Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 841:Dawno mnie tu nie było . Nie mogę...

« poprzedni dopis
 

Pati 46

Od: 10.11.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 353,


Dawno mnie tu nie było. Nie mogę się odnaleźć na tej stronie. Nie wiem co tu w ogóle robić. Niemal zapomniałam, że jestem tu zalogowana... A jednak wróciłam, pewnie nikt zbytnio za mną nie tęsknił, no ale trudno. Ostatnio trochę jest mi ciężko. Gimnazjum. Nowa szkoła. Nie potrafię się odnaleźć w nowej klasie. Jestem osobą tolerowaną, ale nie lubianą. Jestem samotnikiem wlekącym się po zatłoczonym korytarzu, obecnym ciałem, ale duszą i umysłem wędrującym po świecie, do którego nikt inny nie ma wstępu. Oni wszyscy chcą energicznych żartownisiów, nie chcą bliżej poznawać żywego trupa, który zawarł pakt z samotnością i milczeniem. Większość osób omija takich ludzi szerokim łukiem. Przyzwyczaiłam się. I chyba będę samotnikiem wlekącym się po zatłoczonym świecie, obecnym ciałem, ale duszą i umysłem wędrującym po ziemiach, na które nikt nie ma wstępu, póki nie znajdzie się ktoś podobny do mnie, kto będzie chciał towarzyszyć mi w tych skażonych ciszą wędrówkach...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

hmmm...
a może by tak rozejrzeć się za tym "podobnym" ;)
...tam, gdzie tylko księżyc jest jedynym światłem.

Gimnazjum - to wiele tłumaczy. Z punktu widzenia człowieka, który jest trochę starszy, powiem ci, że ludzi, z którymi naprawdę będzie o czym pogadać, spotkasz prawdopodobnie dopiero na studiach. W każdej kolejnej szkole będziesz prawdopodobnie spotykać ludzi coraz bardziej poważnych, coraz bardziej zbliżonych do ciebie (gdy będziesz mieć w liceum klasę profilowaną, a na studiach kierunek studiów).

Póki co zaproś innych do swojego "świata". Pokaż innym, czym się interesujesz, zabieraj głos w rozmowach ogólnych (ale niech będzie on wyrażał coś więcej niż przytaknięcie), daj się poznać. "Żartownisie" żyją tak długo, jak ich żarty - wywołują bardzo krótkotrwały zachwyt. Wypracuj coś bardziej trwałego.

Hmm... nie przejmuj się, skup się na nauce. W trakcie pojawi się jakaś podobna dusza, jeśli nie to strata rzeczywistości wokół, że nie doceniła takiego okazu jak Ty;)

Z perspektywy starszej koleżanki powiem, ze gimnazjum wspominam z niechęcią zamiast rozwijać cofało mnie intelektualnie, ponieważ musiałam się dostosowywać do panującego tam schematu. Nie było tam miejsca na oryginalność i indywidualizm.
Wybierz dobrze szkołę średnią i studia. Zobaczysz, że w dalszych krokach edukacji nawet jeśli wszystko będzie przeciw Tobie łatwiej będzie to znieść.

Pozdrawiam ciepło:)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.