Tchnienie grozy...  zobacz opis świata »

Dopis 8:Ding dong! Dzwonek do drzwi . Kołatka z...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


Ding dong!



Dzwonek do drzwi. Kołatka z wizerunkiem lwa. Postać króla zwierząt z pozłacanego metalu uśmiecha się do gości. W jego pustych, lekko zmrużonych oczach nie widać żadnych emocji. Pani Jadwiga, przeczesując palcami swoje przerzedzone, siwe włosy, nerwowo tupie w miejscu. Czeka, aż ktoś raczy otworzyć jej drzwi. Dębowe w kolorze ciemnego brązu. Mocne, solidne drewno z wbudowanym systemem alarmowym i poczwórnym zamkiem. Twierdza przed złodziejami.



Ding dong!



Pani Jadwiga w myślach do dziesięciu liczy. Dziewięć. Pani Jadwiga powoli schodzi z marmurowych schodków. Stukot szpilek za drzwiami. Ktoś przekręca klucz. Twierdza się usuwa.



Pani do pracy?



Pani Jadwiga przytakuje.



Jestem w pełni dyspozycyjna. Mam wszystkie papiery potrzebne. I nawet badania zrobione.



Mówi tonem poufałym i przyjaznym. Uśmiecha się do brunetki ślicznej, która z szafy wyciągnęła karafkę i dwa kieliszki.



Zatrudniam panią.



Nalewa sobie i pani Jadwidze nalewki swojej matki, jak określa napój chłodny i lekko cierpki. W kolorze krwi. Bordowa czerwień. Wiśnia. Brunetka spryskuje szyję perfumem w czarnej buteleczce. Femme fatale przeklęta. Pani Jadwiga, korzystając z nieuwagi brunetki, dolewa do jej kieliszka kilka kropel jasnego płynu. Uśmiecha się do morderczyni swojej o oczach anioła.



Pani Jadwiga wraz z kolejnymi kieliszkami nalewki staje się bledsza. Na wpół przezroczysta. Brunetka toaletę kończy. Opętany śmiech pani Jadwigi. Szminka czerwona opada na dywan biały.



Ładnie to sobie wykombinowałaś. Zabiłaś mnie i przejęłaś mój majątek. Ale jeszcze chwila i sprawiedliwość dopełniona będzie.



Brunetka upija łyk z kieliszka. Zaczyna w głowie jej się kręcić. Pani Jadwigi nie ma. Puste krzesło stoi w nienaruszonym stanie. Śmiech tylko słychać jej upiorny. Brunetka zdusza w dłoni kieliszek. Upada na podłogę. Wciąż ma wrażenie, że nienawistne spojrzenie pani Jadwigi ją przeszywa.



Ding dong!
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

* przerzedzone[,]
* nerwowo tup[ie]
* dong[!]
* dong[!]


Przepisywałam z kartki i wkradły się małe lapsusy. Poprawione.


:)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.