Krótka historia  zobacz opis świata »

Dopis 17:"Długopis" Odgarnęła włosy z twarzy i...

« poprzedni dopis
 

sol 10

Od: 26.04.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 0,

Dopisów: 32,


"Długopis"



Odgarnęła włosy z twarzy i zacisnęła mocniej zęby. Nie chciała pokazać, że ją boli, przecież wszyscy się patrzyli. Piętnaście minut temu jej klasa miała wf, a teraz wszyscy stali w okręgu, w którym leżała ona. Kiedy biegła zagapiła się na swojego chłopaka, który oskarżał ją o spotykanie się z innym. Z narastającym niepokojem słuchała, jak jej luby wyjaśnia, że ktoś ją widział z chłopakiem, że szli do niej do domu. Po chwili dodał, że on nie chce być z kimś, kto go zdradza.

- Uważaj! – krzyknął nagle, ale zanim odwróciła głowę i zobaczyła przeszkodę uderzyła z całej siły w słupek od bramki. Tak nieszczęśliwie i boląco, że przewróciła się na tyłek i obdarła łokcie. Poczuła, że noga jej pęka, nie mogła się podnieść. Złamała nogę, piękne i klasyczne złamanie otwarte, piszczel dumnie przebił skórę. Po piętnastu minutach przyjechała karetka i zabrała ją do szpitala, gdzie trzy godziny później pojawiła się cała klasa i oglądała piękny gips. Długopis toczył się z ręki do ręki, każdy chciał się podpisać, zaznaczyć swoją obecność na bólu dziewczyny. Kiedy wszyscy poszli do jej sali wszedł jej kolega, z którym miała rzekomo romans.

- Hej – mruknął nieśmiało – mogę też się podpisać? - kiwnęła głową potakująco, wyjaśniła też jak to się stało, że noga się złamała i wspomniała o rozmowie ze swoim chłopakiem. W tym momencie wszedł wyżej wymieniony z bukietem i zastygł w progu.

- Widzę, że kochankowie się odnaleźli. – Powiedział cicho i odwrócił się na pięcie.

- Poczekaj! – krzyknęła, a jej kolega, który podpisał się na gipsie „Wojtas”, ruszył za jej chłopakiem.

- Cześć, słuchaj ja jestem Wojtek, a ty Tomek, tak? Jestem znajomym twojej dziewczyny, nasze mamy się przyjaźnią, a jej miała urodziny i kupiliśmy jej długopis z wygrawerowanymi inicjałami…

Tomek zatrzymał się i poklepał Wojtka po plecach, a potem zawrócił do sali.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 4

a podaj następne hasło:)

O, akurat skończyłam pisać. Następne hasło "Szalone lata czterdzieste".

Eee... Tak czytałam czyta~łam oczekując na jakiś zaskakujący koniec, kiedy to nic się nie wydarzyło...

Mam podobne odczucia, co Vee. Czegoś mi tu brakuje... Jakiejś puenty.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.