Czy warto kochać?  zobacz opis świata »

Dopis 30: Dni mijały leniwie . Nawet nie miał zbyt...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


***

Dni mijały leniwie. Nawet nie miał zbyt wielu zleceń. Jednak nie czuł się szczęśliwy, ponieważ jedyna osoba na której mu zależało, przestała się odzywać.

- "Dlaczego tak się dzieje?" - zadawał sobie często w myślach to pytanie.

Patrząc na kalendarz zdał sobie sprawę, że od czasu kiedy wysłał wiadomość do Justyny, minęło już pięć dni.

- Ty znowu tutaj - usłyszał zatroskany głos siostry.

- Dlaczego znowu? - odparł nie ukrywając zdziwienia.

- Oj braciszku, czytam z ciebie jak z otwartej książki - uśmiechnęła się ciepło i pogłaskała go po policzku. - Czy aby na pewno jest tego warta? - zapytała.

- Nie wiem - odparł wypuszczając powietrze z płuc. - To chyba mnie przerosło - dodał.

- Musisz zapomnieć skarbie, inaczej całkiem znikniesz z tego świata. Kiedy ostatni raz coś jadłeś?

- Dziś rano - próbował się bronić.

- Pytam o ciepły posiłek a nie o kromkę chleba.

- Hmm - zamyślił się - masz rację siostrzyczko, chyba ze trzy dni temu.

- No widzisz! - wypaliła z satysfakcją.

- Tak, teraz widzę - to mówiąc wyciągnął telefon komórkowy, odszukał numer do Justyny i skasował go.

- Rozdział zamknięty - odparł z widocznym bólem.

- Będzie dobrze - siostra poklepała go po dłoni - czas leczy rany. Zobaczysz.

- Obym tego nie żałował.

- Dosyć użalania! Idziemy na obiad! - zakomenderowała i chwytając go za rękę pociągnęła za sobą.

Bez widocznych oporów pozwolił jej się poprowadzić. W myślach jednak wciąż coś mu nie dawało spokoju. Pod wpływem impulsu wykreślił jednym ruchem Justynę ze swojego życia.

- "Oby ten czas szybko mnie uleczył" - pomyślał sobie pobożne życzenie.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.