Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 324:Dni są coraz piękniejsze i jestem coraz...

« poprzedni dopis
 

Casis 30

Od: 14.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 136,


Dni są coraz piękniejsze i jestem coraz mniej zdołowana. Poszłam z kumpelami na ,,Dżem'' i świetnie się bawiłam. Nie ma to, jak wpływ ,,taniego winka''. Piłam publicznie po raz pierwszy. Chciałyśmy się schować w jakiejś bramie. Lecz zaczęli nas gonić, jacyś chłopcy... Więc zwiałyśmy i poszłyśmy w jakieś krzaki. Nie umiałyśmy odkręcić, tego korka... Zajęło nam to- całe 10 minut. No cóż następnym razem będziemy wiedzieć! Wróciłyśmy na koncert! Poczułam się maksymalnie wyluzowana i na cały głos się darłam: Czerwony jak cegła, rozgrzany jak piec... Muszę ją mieć!'' Było ekstra, aż tak że nawet tańczyłyśmy. Czuję się wspaniale. To dziwne, bo jeszcze parę dni temu miałam ochotę się zabić. Ale nie zdradzę, co(a raczej kto) na mnie wpłynął. W każdym razie następny koncert też zaliczę. Tylko ,,taniego winka'' mogło być więcej. Jakoś nie odczuwam już kaca.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.