Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 600:Doigrałam się . Kolejny miesiąc , kolejne...

« poprzedni dopis
 

Stokrotka 52

Od: 11.06.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 386,


Doigrałam się. Kolejny miesiąc, kolejne umieranie, kolejny ból i zwolnienie ze szkoły. Tylko, że dzisiaj było najgorzej: wylądowałam w szpitalu. Nie mogłam wytrzymać bólu, wymiotowałam i się skręcałam. Jeśli poród boli bardziej, to ja dziękuję.

Wzięli mnie na oddział, do ginekologa. Chwała za to, że akurat była kobieta. Jakaś nowa, młoda. Przebadała mnie takim długim czymś, co wyglądało jak wibrator.



1. Bóle przejdą mi najprawdopodobniej po dziecku.

2. Mogę mieć problemy z donoszeniem ciąży w przyszłości. (Ale to wszystko wyjdzie po kuracji z lekami)

3. Ogólnie wszystko jest dobrze, tylko lekarkę niepokoją te bóle i mam przychodzić co 2-3 miesiące na kontrolę.

4. Ginekolog stwierdziła, że przy pierwszym razie nie będzie mnie bolało, bo mam taką budowę, że najprawdopodobniej nie miałam błony. To możliwe?



_______



Za niecałe 3 tygodnie mam urodziny i rocznicę z Patrykiem:) Ogólnie to już jest lepiej i w sumie nawet cieszę się, że tak dzisiaj wyszło. Nie miałam siły protestować przy badaniach, więc mam to już za sobą.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 7

Moja droga, pewnie że to możliwe z tą błoną :) Nic, tylko się cieszyć, że będzie bezproblemowo za pierwszym razem. I widzisz, nie taki ginekolog straszny jak go malują ;) 


 


A to coś wibratoropodobne to zapewne końcówka do USG


W ciązy jestes? Gratulacje!;) Nie wiedziałam


Widzę, że nie wszyscy potrafią czytać ze zrozumieniem...


Nie jestem w ciąży... Kiedyś mogę mieć problemy z donoszeniem ciąży.


Aha... Chyba rzeczywiscie nie czytalam ze zrozumieniem... To przez zmęczenie... ;/


No to skad są te bóle itp?


Lekarka sama nie wie. Mówiła mi, że niektóre kobiety tak mają. Że im niedobrze, bardzo oli, mdleją. Z reguły po ciąży przechodzi.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.