Ocalenie  zobacz opis świata »

Dopis 40: Dokąd tak pędzisz...

« poprzedni dopis
 

dragonfly 60

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 11,

Dopisów: 305,


- Dokąd tak pędzisz żołnierzu?- zaskoczony Octavo poznał głos Simona Archavela.

- Sir- chłopak zasalutował.- Chciałem zgłosić się pod twoje rozkazy, panie.

- Widzę, że rozmawiałeś z Saemonem. Chodź więc ze mną, chociaż tacy jak ty trafiają do pikinierów na przetrzymanie, jak to się mówi.

Octavo szedł posłusznie za dowódcą. Mijali ich żołnierze pogrążeni w rozmowach, czy spieszący wykonać rozkazy. Octavo zaczął się rozluźniać. Korytarz skończył się i chłopak musiał zasłonić oczy, gdy wyszedł na słoneczny dziedziniec. Kilkunastu mężczyzn odzianych w lekkie kaftany, miękkie buty i wygodne spodnie walczyło między sobą za pomocą drewnianych kijów. Kilku innych najwyraźniej od razu po przybyciu chciało się zobaczyć z druhami z drużyny. Ci, stali teraz w cieniu rozłożystych drzew i rozmawiali.

- Wera!- zawołał Archavel.

Z cienia wyłoniła się szczupła dziewczyna z długim warkoczem w kolorze pszenicy.

- Dziewczyna- wyrwało się z ust Octavo.

- Dziewczyna, a co- Wera chwyciła się pod boki.

- Uspokój się i zaprowadź Octavo do naszych kwater- Archavel uśmiechnął się mimowolnie.- Chłopcze poznaj moją siostrę. Niech cię jednak nie zmyli to, że jest kobietą, bo jej sierpowy potrafi powalić Saemona. I takiej łuczniczki ze świecą szukać. Wera, oprowadzisz go?

- I tak nie mam nic innego do roboty- odparła.- Witaj cały i zdrowy, bracie- uściskała go.- Chodź, chłopcze- dziewczyna podkreśliła ostatnie słowo.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

W końcu jakiś dopis, dobrze, że na Ciebie mogę liczyć przynajmniej : D Spodobał mi się pomysł z siostrą Archavela. Ona też pewnie będzie kryła jakieś tajemnice wynikające z jej pochodzenia. Więcej wątów tym samym można nawiązać. Jest gitarra! : D Pozdrawiam !

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.