Mędrcy Białej Magii  zobacz opis świata »

Dopis 16:Dokkut przystanął , zasapany...

« poprzedni dopis
 

eworm 23

Od: 29.03.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 101,


Dokkut przystanął, zasapany. Był już chyba wystarczająco daleko. Teraz go nie znajdą. Pogwizdując pod nosem, ruszył ulicą. Miał kryjówkę niedaleko, postanowił zaszyć się w niej, dopóki nie upewni się, że nikt go nie szuka.

Gdy doszedł na miejsce zaraz sprawdził co też tym razem zabłąkało mu się do kieszeni podczas spaceru. Było to kilka pierścionków, butelka wina i...

Kender spojrzał zaskoczony na przedmiot w swojej dłoni. Była to kieszonkowa księga o mrocznym tytule "Czarna Magia". Kender zaciekawił się. Jeszcze nigdy nie obrabował maga.

To mogło przysporzyć mu kłopotów.

"Być może już teraz tu idzie, tropem swojej książki" - pomyślał. Miał złe przeczucia.

"Trudno" - wzruszył ramionami - "Zostawię ją tutaj, a sam się stąd wyniosę. Już i tak za długo tkwię w tym miejscu. Jestem kenderem, do licha! Nie mogę tak długo tkwić w jednym miejscu."

Spakował najcenniejsze przedmioty ze spacerów, trochę jedzenia, zostawił książkę na ziemi i ruszył przed siebie.

" Poza tym" - powiedział do siebie - "Już od dawna ciągnie mnie do Yliamah."
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.