Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 498:Dzień minął mi dość szybko . I mimo ,że...

« poprzedni dopis
 

Casis 30

Od: 14.03.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 7,

Dopisów: 136,


Dzień minął mi dość szybko. I mimo,że nie jestem leniwcem zwyczajnym... Ostatnio ferie mnie rozleniwiają. Piszę dużo, ale zastanawiam się czy ta moja pasja jest warta zachodu... Bo każdy z was tu pisze, że ma jakieś publikacje. Niestety, nie mam żadnych. Wbrew pozorom jestem osobą skrytą i chowam moje próby przed światem. Samo to, że się przebiłam i publikuję na piszmy.pl jest już dla mnie osiągnięciem. Może to dla piszących tu, to przysłowiowa łatwizna. Ale dla mnie jest to duże osiągnięcie, gdy ktoś mnie chwali i otrzymuję plusa. Mam narazie 79 i bardzo mnie to cieszy. Każdego dnia, dziś również... Poszukuję swojej drogi życiowej. Czegoś, co robię na tyle dobrze by być znawczynią. Zapisuję się do przeróżnych konkursów, a wszystko to by mieć jakąś pasję. Chciałabym być w jakiejś dziedzinie ponadprzeciętna i usłyszeć słowa: "Masz talent''. Lecz słyszę to od moich znajomych, którzy chcą mojego dobra i szczęścia. Cieszę się z ich zdania. Ale bardzo bym chciała usłyszeć, to... Od kogoś, kto jest wybitnym twórcą w danej dziedzinie. Może kiedyś, to usłyszę...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 13

Widać, żeś niedopieszczona ^^'


Ja również bałam się pokazać swoje prace gdzieś indziej, niż na Piszmy.


Przełamałam się, pokazałam. Mam już dwie publikacje i trzecie miejsce w regionowym konkursie, gdzie wygryzłam sporo ludzi dłużej siedzących w tym biznesie.


To wcale nie jest takie trudne, trzeba tylko próbować.


Wiesz, Cyni chciałabym... Lecz nie umiem się przełamać, to dla mnie za trudne. Bo wiem, że jest mnóstwo lepszych ode mnie. Koleżanka z klasy chce mnie wyciągnąć do klubu literackiego od półroku. Ale nie wiem, co większe: strach przed krytyką, czy lęk przed przełamaniem...


tzn. pół roku<głupia spacja>


A może warto zaryzykować? Może wtedy poczułabyś się dowartościowana? Nic nie stracisz, a możesz dużo zyskać.


a ja nie mam publikacji, mieć nie będę i nie miałam. ^^


Cyni, tylko to będzie dużo mnie kosztować... Może kiedyś, jak powiem: tak. Madz, czemu? Nie chcesz? Przecież wspaniale piszesz.


Niektórym publikacja do szczęścia nie potrzebna ;p Widać Madź czuje się dobrze i bez tego ;p


Piszesz dobrze, przecież pisałam z tobą, a jak nie wystartujesz w konkursie - to skąd będziesz wiedziała jak cię ocenią?


Cyni, w sumie... Pisanie jest jak przyjaciółka>333 Geb, dzięki;)


bo ja nie chcę, żeby jakies nadęte bubki oceniały moje wypociny ;d


ja to robię dla siebie, takie hobby :P


No w sumie... Ale zawsze możesz się nie zgadzać z opinią innych. I nigdy się nie poddawać. Kurcze... Koniec, bo Tesska się wkurzy za dysputy pod wpisami;)


Tesska się już o to nie wkurzy, Cas :(


Fire, a coś z nią nie tak?(zmartwiona)


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.