Dzień sądu nad Ziemią

Opis świata:

Ameryka, lata ’50 XX wieku. Czas ogólnego szczęścia, prosperity, nawet pomimo całej otoczki zimno-wojennej. „Atomowe” rodzinki jeżdżą na pikniki, pastorzy w kościołach odprawiają msze dla rzeszy ludków, a politycy dbają, co by sie krajanom szczęśliwie żyło. Kraina mlekiem i miodem płynąca.



Do czasu...



W mrocznych zakamarkach swego laboratorium, doktor Arnold przeprowadza zakazane eksperymenty z odczynnikiem wzrostu. Niestety! Obiekty jego badań wymykają się spod kontroli i Venomoidy – rasa morderczych czerwonych mrówek wielkości konia – wydostaje się na świat. Kwestią czasu jest, kiedy padną pierwsze ofiary... Tymczasem chemikalia, których używał Arnold, dostają się do rzeki, która po wielkich ulewach wylewa i podtapia podmiejski cmentarz. Krótko potem umarli zaczynają powstawać z grobów, siejąc śmierć i zniszczenie... W tym samym czasie nad Waszyngtonem zauważono dwa podłużne, połyskliwe obiekty, które prasa natychmiast ochrzciła mianem UFO. Czy to naprawdę przybysze z obcej planety? Jakie mają wobec nas zamiary? Cała ta historia zbiega się w czasie z doniesieniami z Meksyku, gdzie znaleziono strzaskane kutry rybackie, wyglądające jakby ktoś przeorał je pazurami, a załoga bez ustanku opowiada o ataku ogromnego morskiego potwora, przypominającego jaszczurkę. Ale mieszkańców małego miasteczka Sweet Creep zaprząta inny problem: nadchodzi święto dziękczynienia, a wraz z nim – psychopatyczny morderca, zbierający co dziesięć lat krwawe żniwo właśnie w ten dzień...



Czy pułkownik Matrin Carpenter da radę pokonać mordercze mrówki i ochronić swój kraj? Czy Maxowi Raimi wystarczy sił, aby odeprzeć atak zabójczych zombie?

Czy doktor Albert Rodrigez zdoła porozumieć się z obcą cywilizacją i zapobiec zniszczeniu Manhattanu przez potwora?

Czy Melindzie Wood uda się uciec przed mordercą i ocalić swoje dwie córki?

Czy najmłodszy amerykański prezydent, William Honda, będzie w stanie zapanować nad paniką i ocalić swój kraj?



Dwa słowa wstępne: to opo ma być odzwierciedleniem tych kiczowatych, durnych filmów s-f z lat ’50 i ’60. Czyli – kicz, drewniane kwestie, kicz, durne wstawki naukowe, kicz, absurd i przerysowania, kicz, kicz, gumowe potwory, kicz... wspominałem o kiczu?

Jednocześnie wszystko ma być POTWORNIE poważnie, więc komedii z tego nie robić, bo zabije :P

Dopisy:

1. Ależ doktorze , czemu?! ...  05.02.2008 3 czytaj»
2. Chwileczkę doktorze , niech te… te…...  05.02.2008 czytaj»
3. Wstała ciężko z fotela i podeszła do...  15.02.2008 czytaj»
4. Cmentarz znajduje się po drugiej stronie lasu ....  16.02.2008 czytaj»
5. Podszedł do Ann i objął ją swoimi...  06.03.2008 czytaj»
6. Larry , naprawdę nie powinniśmy tego...  23.03.2008 czytaj»
7. Mylisz się , moja droga . . . Bardzo się mylisz . ....  10.04.2008 czytaj»
8. Arnold mimowolnie uśmiechnął się...  09.05.2008 czytaj»
9. Głośna muzyka w radiu...  25.05.2008 czytaj»
10. Ane beznamiętnie przeglądała gazetę...  30.06.2008 czytaj»
11. Max objął ja swoim silnym ramieniem . Czuł...  12.08.2008 czytaj»
12. Zamknął się w pokoju ,...  21.08.2008 czytaj»
13. Joeg , Chip...  29.08.2008 czytaj»
14. Mamo , idę pobawić się z Jeny i...  30.08.2008 czytaj»
15. Dziękuję ci moja droga , ale przyprawiłabym...  03.09.2008 czytaj»
16. Kapitan Gordon ziewnął , dość mocno...  09.09.2008 czytaj»
17. Cała naprzód! Na...  11.09.2008 czytaj»
18. Generał Welles był mocno zdenerwowany...  13.10.2008 czytaj»
19. Mimo to postanowił jednak kogoś tam wysłać...  12.11.2008 czytaj»