Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 592:Dziś jest bardzo źle . Melancholijnie...

« poprzedni dopis
 
Dziś jest bardzo źle.

Melancholijnie.

A melancholia nie jest moją przyjaciółką. Jest moją zabójczynią, wywoływaczem depresji i iście jesiennego humoru.

Czym dzisiaj żyję? Świadomością samej siebie. Co mnie otacza? Wspomnienia...

Ja. Światło i cień. Pióro i kartka. Cisza i kojące dźwięki muzyki jazzowej i nią „Nienasycenie”. Jedyni, zawsze obecni,zawsze wierni przyjaciele. Przenoszę się w inny, nierealny już świat, którego więcej nie dotknę. Tam jest lepiej.

Ciepły wiatr na mojej twarzy, kwitnące bzy tuż za moim oknem, ich zapach...Z nim kojarzy mi się moje dzieciństwo. Gdy czuję zapach świeżo ściętych bzów, z zakurzonych zwojów pamięci zaczynają wyłaniać się twarze, które kiedyś były ostoją, czymś prawdziwym w nierealnym świecie. To były prawdziwe przyjaźnie. Byliśmy zbyt mali, żeby wierzyć w zło i zbyt nieświadomi, żeby je dostrzegać w każdym zakamarku życia. Nie umieliśmy też ranić ludzkiej duszy tak, by na zawsze pozostał na niej ślad. Wszystkie drobne rysy jakie potrafiliśmy wyrządzić naszymi małymi rączkami goiły się szybko i skutecznie, pozostawiając jedynie bliznę wspomnienia.

Małe cherubinki tracące swą niewinność zbyt szybko.

Czy dzieci muszą tak szybko dorastać?

Tak szybko dowiadywać się, że świat nie jest kolorowanką, którą można pomalować na dowolnie wybranie PRZEZ SIEBIE kolory?

Chcę żyć w mojej kolorowance, być znów dziewczynką z końskim ogonem z lewej i prawej strony mojej głowy. Chcę znów być osobą, która jeszcze nikogo w życiu nie zdążyła zranić.



Chcę... Pragnę, żeby mi wybaczyła.



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.