Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 405:Dziś jest jeden z tych dni , w których mi sie...

« poprzedni dopis
 
Dziś jest jeden z tych dni, w których mi sie nic nie chce. Tzn, nudzi mi się niemiłosiernie i jakaś rozrywka byłaby nader pożądaną, ale mam tu na myśli jakiś ciekawy film, towarzystwo kogoś ciekawego, albo najlepiej jakiś mecz. Nic co wymaga ode mnie wkładu własnego w grę nie wchodzi.

A tu, jak na złość, nikt nie chce się dopisać do żadnego z opowiadań, które obserwuje, nikt nie ma czasu się spotkać, w telewizji sama chała, a wszystkie swoje filmy znam już na pamięć, a najbliższy mecz w niedziele.

Zastanawiam się, czy nie tęsknić za studiami. Kario tęskni, ale ona ma do czego. Lubi swoje studia i swoją grupę. Też lubię. Tzn jej grupę, nie studia. Moja grupa jest ok, studia yyyy...no, ostatecznie mogą być.

Mam pełną świadomość, ze już po dwóch dniach roku akademickiego będę narzekać. Na dojazdy, na korki, na wczesne wstawanie, na nauczycieli, na gorąco/zimno/wiatr/deszcz/śnieg/grad, na smog Krakowa, na brak czasu, na naukę... Tylko, ze kiedy chodzę na uczelnie coś się dzieję. Trzeba iść na zajęcia, skoczyć na ksero, zrobić notatki. Ludzie proponują wyjścia na imprezy, które olewam, coś gadają, śmieją się... takie małe, pozytywne zamieszanie.

A w tym roku pomnoży się to przez dwa, bo w przypływie optymizmu na temat swoich możliwości wymyśliłam sobie drugi kierunek. A głupi UJ, niedoinformowany widocznie, mnie przyjął do grona swoich studentów.

Sami chcieli - będą mieć za swoje. Bo niby czemu tylko AP ma się ze mną męczyć? Sprawiedliwość jakaś musi być. Jeszcze mi UR, UE, Polibuda i AGH w Kraku zostały do udręczenia. A, co?! Jak szaleć to szaleć!

No, ponarzekałam już, to idę zobaczyć, czy w TV nie puszczają Nadala :D

Pozdrowienia dla uczniów ;P
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.