Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 740: Dziwny wieczór . Bardzo dziwny...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***

Dziwny wieczór.

Bardzo dziwny. Wesoło - smutny, ciepło - zimny.

Problemy dnia codziennego przenikają się z większymi, wychodzą nawet na przód przed te ważniejsze, a wtedy człowiek ma wrażenie, że jest zdecydowanie nie w porządku wobec świata. Nie wiem czemu, ale automatycznie rozrasta mi się to do skali globalnej. Wystarczy jednak jedna weselsza nuta, akcent, i wpadam w wir. I wtedy też mi dziwnie, jakbym nie umiała współodczuwać.

Większość tutaj tęskni za wiosną. Ja również. Tym razem wpisuję się w większość, podczas gdy zazwyczaj stroniłam od niej, celowo wręcz. Ale jak można być zaprzeczeniem ludzi, skoro to istoty zmienne? Dostrzegłam, że to absurd. Skoro ludzie się zmieniają, ja zmieniałabym się wraz z nimi, a to psułoby moją wizję niezależności. Aż nader oczywiste, a jednak zdałam sobie sprawę, że byłam zupełnie podobna do tych, którzy chcieli być oryginalni, bądź nie. Oryginalnym można być tylko w kontekście społeczeństwa, nigdy bez.

Mówiono, że jestem oryginalna. Ale najbardziej oryginalna byłam kiedyś, lata temu.

Właśnie wtedy, gdy najmniej się tym przejmowałam.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Nie wiem jak to powiedzieć...po prostu uwielbiam sposób, w jaki wyrazasz swoje myśli.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.