Uczucia  zobacz opis świata »

Dopis 147:Dzwonił co sobotę O godzinie szesnastej...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Dzwonił co sobotę

O godzinie szesnastej trzydzieści

Czy to Wigilia urodziny czy wakacje

Dzwonił zawsze



Odbierała co sobotę telefon

Rozmawiali chwilę

A potem on zawsze pytał

Się czy gdzieś razem pójdą



Ona jak co sobotę

Odpowiadała że nie pójdzie

Nigdzie z nim bo

Nie ma czasu



Dzwonił kiedy było słońce

Kiedy ona miała chłopaka

Zawsze dzwonił przez

Cały rok



Czekała na te telefony

Nie umawiała się w soboty

Na szesnastą tylko na później

Czekała na wiadomości



Jednak zawsze odmawiała

Spotkania widzieli się

Przecież w szkole

Tyle powinno im wystarczyć



Którejś soboty nie zadzwonił

Czekała do szóstej

Ze łzami w oczach

I przerażona



Zdała sobie sprawę że

Te telefony są ważne

Dla niej i nie może

Bez nich żyć



Ruszyła więc do niego

Do domu porozmawiać

I powiedzieć o swoich

Uczuciach



Okazało się że jest w szpitalu

Bo złamał sobie nogę

Biegnąć do domu o godzinie

Szesnastej dwadzieścia pięć



Od tej pory byli razem

Nie tylko co sobotę

O szesnastej trzydzieści

Ale zawsze



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.