Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 13:Eldan przystanął i rozejrzał się wokół...

« poprzedni dopis
 
Eldan przystanął i rozejrzał się wokół. Instynkt, jaki wyrabiał w sobie każdy, kto należał do Służby Gończej ostrzegł go, że ktoś bacznie mu się przygląda. Nie zdołał jednak dojrzeć nikogo. Ruszył żwawszym krokiem w stronę polany. Krzyk, jaki usłyszał, zmusił go do biegu. Wbiegł na polanę, stanął przed kompanią zgromadzoną przy dziwnej istocie, której prześladowców wycięli w pień. Domyślił się, że to ona krzyczała, gdy ujrzał, jak zareagowała, gdy łuczniczka dotknęła delikatnie ramienia dziewczyny. Cios zadany nożem był tak szybki, że rudowłosa wojowniczka ledwie zdążyła uskoczyć przed niewielkim lecz groźnym ostrzem. Spojrzał bezradnie w bok.

"Ona nie pozwoli sobie pomóc."

Zastanawiał się, czy będą w stanie przekonać ją, by przyjęła ich pomoc. Na razie sprawa wyglądała beznadziejnie.

Dostrzegł przyczajone w łopianach wilcze szczenię o szarej sierści.

"A gdyby tak..."

Pomysł, jaki przyszedł mu do głowy, mógł się sprawdzić, ta istota wyglądała na kogoś mocno zżytego z naturą. Schylił się, podniósł wilczka do góry. Mały na szczęście nie zaprotestował. Postawił szczenię tuż przy dziewczynie. Mały ufnie dotknął jej łydki zimnym, mokrym nosem. Drgnęła, ale po chwili jej dłoń dotknęła miękkiej, gęstej sierści.

- Tak jak i on, nie uczynimy ci krzywdy - powiedział cicho.

Cisza. Nie spojrzała w stronę Varaila, ale nie zareagowała krzykiem na jego słowa. Podejrzewał jednak, że całkowicie skupiła się na obecności wilczka i nawet nie usłyszała, co do niej mówił.

Zacisnął mocniej dłoń na zranionym przedramieniu. Krew wciąż nie przestawała wypływać z rany.

- Kim ona jest? - Eldan zadał to pytanie łuczniczce, stojącej najbliżej.

Wtedy uświadomił sobie, że nie zna nawet imion nikogo z kompanii. I że, pomimo to, do niej należy.





 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 5

Domyślił się, że to ona krzyczała, gdy łuczniczka dotknęła delikatnie ramienia dziewczyny i musiała uskoczyć przed ciosem noża. - Skąd Eldan mógł wiedzieć to wszystko? Jego uwaga była skupiona na czymś innym i nie kontrolował zdarzeń na polanie. Po krzyku domyślił się, że Kelia została dotknięta, przez kogo i w jaki sposób? Chyba, że on ma jakieś zdolności, o których jeszcze nie powiedziałeś - więc jest to dobry moment, by to zrobić :)



I że pomimo to[,] do niej należy.


Trochę poprawiłem, w zasadzie o to mi chodziło.



Eldan w istocie posiada pewną cechę szczególną. Zwierzęta się go nie obawiają i, co istotne, nie próbują go atakować

Ja tylko chciałem zauważyć, że wilczek (jeżeli to ten sam, co nim się opiekowałem :p) to jest szary :) ale tak ogólnie, to dobry wpis :):)

No to już jest szary, tak jak powinien.

Nie wiem dlaczego, ale ten wpis mi się podoba. Może to zasługa zrezygnowania z dawnego języka, nie wiem. W każdym razie plusiwo jak nic.;)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.