W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 398:"Epilog" Na skraju...

« poprzedni dopis
 
"Epilog"



Na skraju zgliszcz rozpalonych słońcem

Pod niebem strzaskanym kiedy przyszło stanąć

Spojrzałem za siebie żeby ujrzeć przyszłość



Ten czas jest przecież jeszcze nienazwany

I człowiek co tkwi we mnie całkiem się nie poddał

I to serce we mnie śle zew niepokonany

W kosmos zwykłych pragnień i pożądań



Czym jesteś serce ze bijesz tak mocno

Słońce cię nie zmoże a ogień nie spali

Tam gdzie nic już nie żyje na środku pustyni

Ty jedno





potrafisz





ocalić
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*Czym jesteś serce [ż]e bijesz tak mocno


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.