Autofobia  zobacz opis świata »

Dopis 1:Eve szła powolnym krokiem ze smyczą w ręku...

 

kaga92 4

Od: 19.03.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 2,

Dopisów: 28,


Eve szła powolnym krokiem ze smyczą w ręku.

- Lucky pośpiesz się. Chyba pójdę z tobą do weterynarza. To nie jest normalne, żeby tak długo robić jedna, małą kupkę. - mówiąc to nie patrzyła na niego. Chciała, żeby miał odrobinę intymności. Wiedziała, że jak na niego patrzy to on się wstydzi. Zamiast tego spojrzała na swój cień. Był smukły i kobiecy, jak ona. Gdy tak się w niego wpatrywała przebiegł ją po plecach dziwny dreszcz. Nadal patrzyła w cień, lecz teraz wydał jej się jakiś taki złowieszczy. Zamroczyło ją całkowicie, lecz nadal stała na nogach. Czuła, że nie może poruszyć sama ręką. Kiedy po pięciu minutach wyrwała się z tego dziwnego transu pies patrzył na nią przestraszonymi, wielkimi oczyma. Eve nie wiedziała, co się z nią działo. Bała się. jak zawsze posprzątała odchody swojego psa i razem z nim ruszyła w kierunku domu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

czytałam kiedyś podobną książkę, napisał ją Koontz i bardzo mi się podobała

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.