Śladem małych łapek  zobacz opis świata »

Dopis 26:Figiel Ledwo go pamiętam , dlatego...

« poprzedni dopis
 

Keen_Student 190

Od: 05.03.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 17,

Dopisów: 404,


Figiel



Ledwo go pamiętam, dlatego spisuję te urywki wspomnień "dla pokoleń". Miałem może ze trzy lub cztery latka jak zdechł... a właściwie jak został "niechcący zabity". Łzy cisną mi się na oczy, gdy sobie o tym przypomnę...

Mój dziadek od kiedy sięgam pamięcią jest myśliwym. Pewnego razu zabrał Figla na polowanie. Wrócił do domu późnym wieczorem i od razu położył się spać. Następnego dnia otworzył bagażnik swojego samochodu (wtedy jeszcze "malucha"!) i zobaczył martwe ciało mojego kochanego psa. Zostawił Figla w bagażniku na całą noc. Pies się udusił. Nigdy mu tego nie zapomnę, chociaż wiem, że ludzie powinni sobie wybaczać. Ale jak można traktować psa w tak nieludzki sposób?

Figiel był wspaniałym psem. Mieszaniec, nawet nie pamiętam dokładnie jego wyglądu. Wiem, że miał niedługą, falistą, białą sierść pokrytą tu i ówdzie brązowymi, nieregularnymi łatami. Był mi posłuszny i mimo, iż był psem myśliwskim, był łagodnym stworzeniem. Kochałem go bardzo. Zawsze będę pamiętać o nim - tego jestem pewien.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

O Boże! To straszne! Jezu, nie wytrzymałabym... Jeśli chodzi o zwierzęta jestem tak wrażliwa, że nawet teraz się poryczałam. Plus za odwagę i za ogólny wyraz tej... okropnej historii. :''(


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.