Z uśmiechem na twarzy  zobacz opis świata »

Dopis 6:Filip nacisnął czerwoną słuchawkę...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Filip nacisnął czerwoną słuchawkę i jęknął.

-Dzięki, mamo.

Westchnął.

-Idę.

-Gdzie?

Nie odpowiedział. Ubrał się i napisał SMSa: ,,Za 10 minut pod przystankiem". Wysłał go do Zbuntowanej Anielicy. Na miejscu był chwilę później. Trochę sobie poczekał. Gdy wreszcie ujrzał zbliżającą się sylwetkę dziewczyny, jego żołądek fiknął koziołka, a serce zaczęło bić szybciej.

Jednak po Anielicy nie można było się tego spodziewać. Patrzyła na Filipa jak na przedmiot. Z chłodną obojętnością i jakby pogardą. Jej szare oczy zdawały się wbijać go w ziemię.

-Masz pieniądze? - spytała bez owijania w bawełnę.

Filip przełknął ślinę i trzęsącymi się rękami wyjął z kieszeni dżinsów pięćdziesiąt złotych.

-Tyle wystarczy? - wymamrotał, czując jak kwitną mu rumieńce, pod wpływem tego stalowego spojrzenia.

-Chyba nawet za dużo - uśmiechnęła się kpiąco - Idziesz ze mną?

Podniósł głowę, zdumiony. Sądził, że Anielica weźmie kasę i odejdzie.

-Jasne - powiedział, siląc się na lekki ton, ale głos mu drżał z emocji.

Odwróciła się, a chłopak jak pies ruszył za nią.

-Jestem Filip - rzekł w końcu - A...A ty?

-Dagmara - odparła ozięble - Aha...Takie pytanie...Znalazłeś te swoje bokserki w kaczuszki?

I obdarzyła go jednym z najpiękniejszych szerokich uśmiechów, jakie w życiu widział.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* uśmiechów[,] jakie


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.