Z uśmiechem na twarzy  zobacz opis świata »

Dopis 11:Filip podbiegł do okna w swoim pokoju...

« poprzedni dopis
 

Stokrotka 52

Od: 11.06.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 386,


Filip podbiegł do okna w swoim pokoju. Wyjrzał zza firanki. Z jego pokoju było widać dom sąsiada. Bardzo dobrze się składało, że okno naprzeciw niego nie miało zasłon. Od razu ją zauważył. Chodziła po pokoju z książką w dłoni. Chłopak krzyknął z radości i zaczął odprawiać w swojej sypialni dziki taniec szczęścia.

- Anielica mieszka naprzeciwko, Anielica mieszka naprzeciwko - darł się. Po chwili jednak opamiętał się, poprawił koszulkę i rozczochrane włosy uspokajając oddech. Z ciągłym uśmiechem na twarzy ponownie podszedł do okna.

- Piękna... Cudowna... - oparł dłonie na parapecie i podparł głowę, patrząc w kierunku pokoju Dagmary. Miał rozmarzony wzrok. Cieszył się bardzo, że dziewczyna mieszka naprzeciw niego. To wydawało się spełnieniem jego marzeń.

Nawet się nie zorientował, gdy okno naprzeciwko się otworzyło. Myślał o niebieskich migdałach, nie kojarząc faktów.

- Ej, podglądaczu! - wydarła się Dagmara, która go zauważyła - Wracaj do swojego pokoju i szukaj bokserek w kaczuszki ! - pogroziła mu palcem i się zaśmiała, odrzucając włosy do tyłu. Chłopak otrząsnął się z zamyślenia i zrobiło mu się głupio. Poczerwieniał na twarzy. Od razu schował się do pokoju i usiadł pod oknem.

- Filip, ty kretynie - mruknął pod nosem.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* opamiętał się[/ ],


* naprz[e]ciwko


 


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.