Romans ze złem  zobacz opis świata »

Dopis 4:Gdy wreszcie zadzwonił upragniony dzwonek...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


Gdy wreszcie zadzwonił upragniony dzwonek, Lena poderwała się z miejsca, zgarniając podręczniki do plecaka.

- A pani dokąd? - Nauczycielka skrzyżowała ramiona na piersi. - Nie wydaje mi się, bym skończyła lekcję.

"Wredna jędza" - pomyślała rozeźlona Lena - "Uwzięła się". Z prychnięciem usiadła na krześle.

- W domu zrobicie zadania...

Nie słuchała. Co obchodziła ją fizyka? To najgłupszy, najdurniejszy przedmiot, jaki ktoś mógł w ogóle wymyślić.

Wypadła z klasy i przeciskając się przez tłum uczniów, weszła do szatni. Już miała sięgnąć po kurtkę, gdy poczuła lodowatą dłoń na ramieniu. Wzdrygnęła się i odwróciła powoli. Stała teraz twarzą w twarz z Jabłońską - nauczycielką fizyki.

- Nie spiesz się tak. - Twarz kobiety wykrzywił złośliwy uśmiech. - Mam dla ciebie parę zajęć. Po dzwonku, do mnie.

I zawróciła, stukając obcasami. Lena zacisnęła pięści. Nici z muzeum. Cudownie. Jeszcze da tej sroce popalić. Co za bezczelność!

Wszystko się w niej kotłowało. Na drżących z wściekłości nogach ruszyła w kierunku sali fizycznej.



***



Kroki chłopaka odbijały się echem muzealnych korytarzy. Chodził od ściany do ściany, nerwowo przełykając ślinę. Jego blade jak papier dłonie przewracały pożółkłe kartki opasłej księgi, którą dzierżył w ramionach. Z coraz większym przerażeniem w stalowych oczach pochłaniał znaki. W końcu zatrzasnął tom z wrzaskiem i osunął się na ziemię, uderzając głową o stopę woskowej figury.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* ["]Wredna jędza[/,]["] [-] pomyślała
* rozeźlona Lena[/,][.] [-] ["]Uwzięła się.["]
* z klasy i[,]
* spiesz się tak[.]
* - Po dzwonku[/,]
* w stalowych oczach[/,]


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.