Z uśmiechem na twarzy  zobacz opis świata »

Dopis 34:Gdy wsunęła dłonie pod jego koszulę ,...

« poprzedni dopis
 

Stokrotka 52

Od: 11.06.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 386,


Gdy wsunęła dłonie pod jego koszulę, nie przestając go całować, odsunął ją od siebie.

- Dagmara - zaczął poważnie Filip - Nie możemy.

- A co ja takiego robię, głuptasku? - zaśmiała się Anielica perliście.

- No tego... Ja... Nie możemy... No wiesz - plątał się Filip. Dagmara zmierzwiła mu włosy.

- Spokojnie, nie będziemy się kochać - odparła rozbawiona - Chciałam tylko sprawić ci przyjemność. Nie bądź dzieckiem.

Filipowi zrobiło się głupio. Objął swoją dziewczynę i schował twarz w jej włosy, aby ukryć rumieniec. Dagmara zaczęła całować go po szyi. Wtedy odpłynął.



***

- Dzień dobry, czy jest tu może Dagmara? - spytał dziadek dziewczyny, pukając do sąsiadów. Zapomniał swoich kluczy i był pewny, że zastanie tu wnuczkę.

Otworzyła mu staruszka, ubrana w skórzane spodnie i bluzkę z nadrukami. W tle słyszał głośną muzykę.

- Dzień dobry. Nie ma jej, ale Filipa też. Pewnie gdzieś razem wyszli - babcia uśmiechnęła się pokazując całe uzębienie: protezę - Zapraszam na herbatę, drogi sąsiedzie.

- Z chęcią się napiję - dziadek Dagmary był wniebowzięty. Wszedł do domu sąsiadów z szerokim uśmiechem na ustach.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* pewny[/ ], że


* w[/ ]niebowzięty


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.