Gdy uciekałam z domu
Dostałam od taty
Krzyż na drogę
Zaczęłam się zastanawiać
Ile dla niego byłam warta
Czy zostałam tylko wspomnieniem
A może nawet z pamięci wytarta?
Zawsze byłam zawadą
Nie ruszaj tego
O tym zapomnij
Dlaczego jesteś taka uparta?
Te ciągłe zakazy, nakazy i pytania
Wkurzały mnie bardzo
A ja chciałam być wolna jak ptak
Wróć do dziesiątej,
Nie pij, nie pal
Żadnych narkotyków
A co ja jestem samobójczynią?
Znam granice!
***
I faktycznie leżę
Gdzieś tam na świecie
Nie jadłam nic od dawna
I trzęsę się się jak w febrze
Brakuje mi narkotyku
***
Córeczko, gdzie jesteś?
Ja tylko chciałem twojego dobra
A martwiłem się bardzo
Widziałem twój bunt
Ale nie mogłem powstrzymać słów
Za późno
Mówi rozsądek
Ale ja nie przestanę walczyć
Kiedyś cię odnajdę.
***
Tylko pozytywne myślenie i nic więcej!
Dostałam od taty
Krzyż na drogę
Zaczęłam się zastanawiać
Ile dla niego byłam warta
Czy zostałam tylko wspomnieniem
A może nawet z pamięci wytarta?
Zawsze byłam zawadą
Nie ruszaj tego
O tym zapomnij
Dlaczego jesteś taka uparta?
Te ciągłe zakazy, nakazy i pytania
Wkurzały mnie bardzo
A ja chciałam być wolna jak ptak
Wróć do dziesiątej,
Nie pij, nie pal
Żadnych narkotyków
A co ja jestem samobójczynią?
Znam granice!
***
I faktycznie leżę
Gdzieś tam na świecie
Nie jadłam nic od dawna
I trzęsę się się jak w febrze
Brakuje mi narkotyku
***
Córeczko, gdzie jesteś?
Ja tylko chciałem twojego dobra
A martwiłem się bardzo
Widziałem twój bunt
Ale nie mogłem powstrzymać słów
Za późno
Mówi rozsądek
Ale ja nie przestanę walczyć
Kiedyś cię odnajdę.
***
Tylko pozytywne myślenie i nic więcej!


