Agent FBI  zobacz opis świata »

Dopis 1:George siedział w domu , ciesząc się...

 

Pati 46

Od: 10.11.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 353,


George siedział w domu, ciesząc się chwilą odpoczynku. Wiedział, że za chwilę będzie musiał pracować. Tym razem miał dowiedzieć się czegoś o jakimś płatnym mordercy. Courage powoli wstał z fotela i podszedł do szafy. Założył czarną skórzaną kurtkę i dżinsy. Spojrzał w lustro.

- Nie wyglądam jak przestępca - stwierdził, ale nie chciało mu się poprawiać swojego wizerunku.

Wyszedł z domu i wsiadł do srebrnej terenówki, po czym ruszył w drogę. Jechał do knajpy znajdującej się w miejscu, które było przez wszystkich omijane szerokim łukiem.

- Teraz już wiem, czemu ludzie boją się tu przychodzić - powiedział George.

Zatrzymał się, wysiadł i wszedł do budynku. W powietrzu unosił się dym, śmierdziało tam papierosami. Przy rozstawionych pod ścianami stolikach siedziało kilka osób, pijąc alkohol. George dokładnie się wszystkim przyjrzał, próbując odnaleźć płatnego mordercę. Był tam. Siedział w kącie i chłodnym wzrokiem wpatrywał się w przybysza. Był bardzo ostrożny i czujny. George usiadł niedaleko przestępcy i zamówił sobie coś do picia. Morderca cały czas się w niego wpatrywał. ,,Normalny przestępca nie zniósłby tego" - pomyślał obserwowany i zwrócił się do mężczyzny:

- Co się tak gapisz?

- Na twoim miejscu trzymałbym się ode mnie z daleka - odparł morderca.

- Nie będę trzymał się od ciebie z daleka - George mówił coraz ciszej. - Mam zlecenie.

- Trzeba było tak od razu - rzekł przestępca i razem z agentem FBI wyszedł z knajpy, nie płacąc za to, co zamówił.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

* stwierdził,[ ]ale

* ni[e]

* ciszej[.]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.