Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 37: Głęboka ciemność w jaką wpadł...

« poprzedni dopis
 
***

Głęboka ciemność w jaką wpadł, wydawała się nie mieć dna. Cienie, które majaczyły to na głazie, przy którym stał, to na pniu drzewa, przybierały różne, pokrętne kształty. W jego bujnej, trochę dziecięcej wyobraźni pojawiał się smok z charakterystycznym łbem, wilk z nieco za długim pyskiem i wiedźma lecąca na wyjątkowo oryginalnej bądź po prostu dziwnej miotle. Wszystko to zlało się wreszcie w jedną niezgrabną całość, niby wymieszane w wielkim kotle, będącym odzwierciedleniem jego umysłu. Nie umiał określić ile dokładnie trwało zamyślenie, kiedy odpłynął jak to było w jego zwyczaju… Ocknął się nagle, jakby sam Bóg dotknięciem swej delikatnej i gładkiej dłoni, nasycił go zbawienną mocą, cząstką samego siebie.

Miecz wysunął się automatycznie, jakby przeczuwał co się za moment wydarzy. Tym razem walka z jego udziałem była nie do uniknięcia, niczym burza, przed którą próżno szukać schronienia. Nie próbował jednak uciekać… Już nie.

Na chwilę, nietrwałą, łamaną przez podmuch wiatru, czas zatrzymał swe zegary, które napędzane całe swe istnienie, zafurkotały jakby zdziwione i zszokowane takim obrotem sprawy. Stare, zardzewiałe wskazówki wciąż płacząc, wstrzymały swój bieg. Dwunastka… To podobno szczęśliwa liczba…

Mgła sięgała coraz dalej swymi delikatnymi mackami, wydawała się jedynie snem, majakiem, po którym zostanie jedynie nieprzyjemna zadra na świadomości. Rana z czasem przemieni się w bliznę, która, gdy tylko sięgniemy pamięcią wstecz, zaboli przypominając ten stary sen, sen sprzed lat…

Pośród aksamitnego, niemal anielskiego puchu jakim był otoczony, dostrzegł jakieś postacie. Przymknął powieki, kąciki ust zadrgały w drwiącym uśmieszku. Podmuch wiatru napełnił jego nozdrza odorem orka…



 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Bardzo fajny opis snu, ale powinieneś zacząć od *** - a poza tym, to dopis zasługuje na plusiwo. Bardzo ładnie :)

głazie przy[,] którym - przecinek powinien być po "głazie", nie po "przy"



burza przed[,] którą - jak wyżej



chwil[ę]




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.