Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 12: Grr , to roztargnienie mnie wykończy...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***

Grr, to roztargnienie mnie wykończy. Cóż ja mogę poradzić, że zawsze byłam lekko zakręcona, a czynniki zewnętrzne nie pomagają mi wcale? Dlatego też przybieram kamienną twarz Apacza i udaję, że nic się nie dzieje, lub też po prostu śmieję się z własnej głupoty. Gdybym miała płakać nad każdą moją gafą, to zalałabym przynajmniej całą gminę...



Ja tam za szkołą wcale nie tęsknię. Może tylko trochę za wykonywaniem skomplikowanych obliczeń matematycznych, ale te to zazwyczaj funduje mi wujo, (nie wiem, czy jest wreszcie takie słowo, jak wujo, bo w piątej klasie dyrektor wyperswadował mi jasno, że takowe słowo nie istnieje)gdy do nas przyjedzie, albo mama wracająca z zakupów.



Moje próby uczenia się w wakacje skończyły się nauką alfabetu rosyjskiego i wydukaniem wstępu ze słownika "Ot izdatjelstwa", czy jak to się czyta. Samodzielna nauka zawsze wiąże się z niepewnością. Aż poszłam po słownik, bo ogarnęło mnie poczucie winy. W końcu moja koleżanka natrudziła się tyle, żeby mi pospisywać ten alfabet, a ja tu się lenię, jak... Jak czysty leń.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.