Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 662: Hej , to ja Pudło . Chciałam Ci...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***



Hej, to ja - Pudło.



Chciałam Ci powiedzieć, drogi czytelniku, użytkowniku tej strony, czy kim tam jesteś, że mam Cię w dupie. Pewnie słusznie zauważysz, że zwracając się do Ciebie piszę z wielkiej litery, jako wyraz szacunku, możesz pomyśleć. No tak, mam taką zasadę, że mogę nienawidzić, ale szanować zawsze. Nawet największy chuj zasługuje na szacunek. O, brzydkie słowa się pojawiają. No proszę...

Piszę do Ciebie, żebyś dowiedział się jaki jesteś mały i nic nie wart przy mnie. Nie, nie puszę się, nie koloruję swojego wizerunku i nie rozkładam wachlarza pawich piór (o jak ładnie napisane, jak poetka niemalże...). Ja po prostu uważam, że jestem zajebista, boska i wyjątkowa. Tak, pomyślisz sobie, jak każdy w tym kraju. Każdy przecież jest jedyny w swoim rodzaju, każdy jest szczery, szalony, zwariowany i och, ach i cukierki. I każdy uważa, że tak, że to on jest świetny. Bez podstaw tak uważa, bo sam sobie powiedział, patrząc w lustro: "Och, człowieku jesteś świetny!". A ja mam podstawy, żeby uważać, że jestem wyjątkowa. Bo mam wielką paczkę żelek, kwaśnych. I to sprawia, że czuję się dzisiaj z rana taka cudowna i fajna.

Poza tym są wakacje. I jakoś mnie nie obchodzi, gdzie byłeś, co robiłeś. Ja miałam swoje fajne przeżycia, czekają kolejne. Już chyba wyrosłam ze zwierzania się jak, co, gdzie, z kim. Albo Ty jesteś niewart, żeby się dowiedzieć. Wybierz sobie jedno z tego, albo raczej drugie...

To mój pierwszy wpis od miesiąca. Nie mam w sumie gdzie się dopisywać, bo skasowałam opowiadania, więc zostają jakieś niedobitki, gdzie można się wpisać. Czemu skasowałam, zapytasz pewnie. Skasowałam, żeby głupi miał zagadkę. Myślisz nad odpowiedzią?

Powiem Ci coś jeszcze, człowieku. Te żelki są przepyszne.

A i tak na koniec... Ile książek przeczytałeś w czasie wakacji? Bo ja mnóstwo, i mam nowego Kinga... Mnóstwo.



Hej, to byłam ja -

Pudło.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 7

bez komentarza


jak bez komentarza, jak jest komentarz? :P


to znaczy że nie chce mi się nawet komentować


to po co to piszesz? :P nie kumam, ale spoko.


A tekst, żeby nie było, że kogoś obrażam czy coś, jest po prostu wielkim laniem wody, taką dzisiaj rano miałam wenę - ciekłą.


Lanie, czy nie lanie. Tekst się wyróżnia. Nie jest obraźliwy, ale jest w nim jakaś doza ładunku emocjonalnego. Uśmiałam się przy nim. Jest w nim coś groteskowego, coś jakby podsłuchana rozmowa dzieci na placu zabaw. Zabawne, że i dorośli się tak zachowują, tylko mają bardziej wysublimowane zabawki, typu, lepsza dziewczyna, lepszy samochód...


Z tego co zrozumiałam, magdalenika chciała zakomunikować coś w rodzaju: "tekst - kompletne dno, normalnemu człowiekowi zapewne słów by było szkoda, aby komentować", choć może się mylę. Po za tym - znajdźcie na tym świecie normalnego człowieka;p


A ja Ci powiem tak - nie mam żelków, mam Nussbeisera i wcinam go oblizując się z zachwytu - i też przeczytałam mnóstwo książek, a czekam do wtorku na Weismana - ot co :) dobrze piszesz, rób tak dalej


Pu, zawsze poza granicą ^^


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.