Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 24: Hm , nigdy nie mogłam...

« poprzedni dopis
 

groszek 62

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 10,

Dopisów: 532,


***

Hm, nigdy nie mogłam powiedzieć złego słowa na Ukraińców, jednak nie chcę wchodzić w dyskusje, bo wystarczająco nadyskutowałam się na ten temat z tatą. W każdym razie, ja poznałam Ukraińców ze strony dobrej, jako ludzi serdecznych, uczynnych i otwartych. No, może z jednym wyjątkiem...



Niestety, zostałam wygnana do Miasta, o którym kiedyś wspominałam w Gabinecie. Miasto... Hm, nie cierpię miast. Tłok, ścisk, wszędzie ludzie, samochody, drogi, światła, domy... Raz na jakiś czas drzewko. Ze mnie to już jest taki wieśniak, co ze wsi go nie wykurzysz... Nawet najbliższa mi osoba stwierdziła, że jestem ograniczona. Ja nie jestem ograniczona, mam tylko swój tok myślenia i swoje poglądy. Nie każdy musi tylko gnać do miasta i marzyć o "mieszkanku" w blokach, gdzieś w zakurzonym centrum miasta.



Tak samo jak nie każdy musi marzyć o dużej i szczęśliwej rodzinie. Ja nie marzę. Często mam poglądy inne od ogółu. Nieraz czuję się z tego powodu odrzucona, inna. Zwłaszcza, jak słucham tych "wielkich planów" moich koleżanek. Gdy rozmawiają o tym, ile będą mieć dzieci i jak mają mieć na imię. Ogarnia mnie wtedy pusty śmiech, ale i zaduma. Jeszcze niedawno chciałam przynajmniej bliskości drugiego człowieka. Teraz nie potrzebuję już niczego. Tylko spełnienia własnych marzeń.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.