- I... - kontynuował przybysz - Opowiadaj, jak było!
- Co mam opowiadać? - odpowiedział skonsternowany - Przybyłem, zobaczyłem, zapierdzieliłem.
- Człowieku, ale szczegóły! Ilu było strażników, jak ich pokonałeś? Fakty!
- Nie chce mi się o tym mówić, nieważne, jak zdobyłem, mam i szczegóły są naprawdę niepotrzebne. Przyszedłeś szczebiotać czy coś zamawiasz?
- Dobry pomysł - przybysz zwrócił się do kelnera - Rzućta mi się piwem!
- Już lecę! - odkrzyknął zalatany kelner.
- Co mam opowiadać? - odpowiedział skonsternowany - Przybyłem, zobaczyłem, zapierdzieliłem.
- Człowieku, ale szczegóły! Ilu było strażników, jak ich pokonałeś? Fakty!
- Nie chce mi się o tym mówić, nieważne, jak zdobyłem, mam i szczegóły są naprawdę niepotrzebne. Przyszedłeś szczebiotać czy coś zamawiasz?
- Dobry pomysł - przybysz zwrócił się do kelnera - Rzućta mi się piwem!
- Już lecę! - odkrzyknął zalatany kelner.


