Świadectwo walki  zobacz opis świata »

Dopis 8:ją . Jej usta były jak zwykle uśmiechnięte...

« poprzedni dopis
 

matthaeus 82

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 68,


ją. Jej usta były jak zwykle uśmiechnięte, a twarz piękniejsza niż ostatnim razem. Tylko czemu zobaczył ją właśnie teraz i czemu jej wizerunek wyryty był w sklepieniu. Widział ją już wcześniej. Biała Pani. Podobno każdego kto ją ujrzał ostrzegała przed niebezpieczeństwem. Tak było i z nim. Za każdym razem kiedy się pojawiała przynosiła mu jakieś wieści. Były to właściwie zagadki, jednak zawsze udawało mu się odgadnąć ich znaczenie.

-Ten, którego kochasz ponad wszystko, jest zdrajcą, ale uważaj, jest dużo potężniejszy niż ci się wydaje- powiedziała tylko jedno zdanie i jej obraz zniknął.

Roni wiedział co to oznacza. Dokonał właściwego wyboru. Wykonał właściwy ruch. Teraz trzeba będzie uważać na każde posunięcie, bo jego przeciwnik zna go bardzo dobrze, aż nazbyt dobrze.



***



Natas zacisnął pięści, a jego słowa wypływały z niego niczym wytryskujący wodospad.

-Znowu. Kolejny plan na nic. A tak trudno było przekonać Wassyla do współpracy. A teraz, kiedy Roni o wszystkim wie, będziemy musieli dotknąć najczulszej struny i sprawić mu wiele bólu. Bardzo wiele bólu.

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

* […] ją

* były[,] jak zwykle[,] uśmiechnięte

* każdego[,] kto ją ujrzał[,] ostrzegała

* razem[,] kiedy

* pojawiała[,] przynosiła

* potężniejszy[,] niż ci się wydaje[spacja] – powiedziała

* wiedział[,] co to oznacza.

* -[spacja] znowu


* [w głąb] lasu

w sklepieniu[?]



-[ ]Ten, którego





I te, których nie poprawiłeś wcześniej :P

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.