Humor to podstawa  zobacz opis świata »

Dopis 4:Jak Czerwony Kapturek zjadł...

« poprzedni dopis
 

Cassie 64

Od: 11.01.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 181,


Jak Czerwony Kapturek zjadł wilka



Była raz dziewczynka mała,

co czerwony kaptur miała.

Poszła lasem raz do babci,

by zanieść jej parę papci.



Co prawda, drogą iść miała,

bo w lesie grasował wilk zły.

Kapturek go się nie bała,

bo miała ogromne kły.



Nagle zrobiła się głodna,

wyszła z domu bez kolacji.

Nocka była dosyć chłodna,

poddała się kontemplacji.



Kilometrów jeszcze kilka,

ptaków nie może już słuchać,

zobaczyła nagle wilka-

to radość dla łakomczucha.



Podeszła doń raźnym krokiem,

wilk był wielką górą sadła.

Wilk zerknął łakomym wzrokiem,

ale to ona go zjadła.



Wilk nauczkę miał niemałą,

żeby panien nie napadać.

Dziś są sprytne, wyjdą cało,

nawet gdy ktoś chce je zjadać.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Widzę, że tu same postacie z bajek:) Najpierw książe, teraz Czerwony Kapturek:) Ten wiersz też jest fajny. Teraz jak będę iść do lasu to będę się bała, że zza krzaka wyskoczy Czerwony Kapturek i mnie zje. I pomyśleć, że kiedyś bałam się wilka... :)


Lubię modyfikować bajki na bajki małej szachrajki ;p


Dobre,podoba mi się
Daje plusika:)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.