Jak usidlić faceta do matury?

Sad Angel 97

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 14,

Dopisów: 360,


Opis świata:

Zośka i Ewa są przyjaciółkami. Nie dość, że tworzą dość osobliwy duecik, to jeszcze ich życie od jakiegoś czasu wygląda jak komedia. I to komedia romantyczna. Niekiedy obie narzekają, że to bardziej komedia niż romantyczna, ale to tylko marudzenie dla zasady, bo za żadne skarby nie zmieniłyby własnego życia. Humanistki w klasie maturalnej w klasie z rozszerzonym materiałem z języka polskiego i historii.



Opowieść zaczyna się w okresie matur próbnych, czyli na początku marca. Ewka właśnie rozstała się z facetem, a Zośka poszukuje odpowiedniego kandydata do usidlenia. Nie popadają one jednak w czarną rozpacz, gdyż to nie leży w ich naturze. Wolą całą sprawę obrócić w żart i zająć się innymi tematami.



Zośka jest sobą nieco nadpobudliwą. Głośno wyraża własne zdanie i często ponosi tego konsekwencje. Nie zawsze myśli o tym, na co w danej chwili się zgadza, co ma swoje marne konsekwencje. Z natury jest leniwą hedonistką, którą przerażają dni przepełnione pracą. Zawsze kiedy jest wkurzona lub musi coś przemyśleć pracuje jakby nic innego się nie liczyło. Jest olbrzymią miłośniczką kotów i papierosów mentolowych. Chłopak dla niej jest tylko dodatkiem do bluzki, co niejednokrotnie odstraszyło potencjalnych kandydatów na partnera. W ostatnim czasie naoglądała się z Ewką komedii romantycznych i teraz marzy o cud-facecie, który zawładnie jej sercem na amen. Mimo bzdur, które często plecie, jest osobą oczytaną i inteligentną. Potrafi znaleźć prawidłowe rozwiązanie i zawsze wie, jak powinna postąpić, ale nie stosuje tego we własnym życiu. Nigdy nie idzie na łatwiznę, ale też wytrwale dąży do celu.

Jest dość wysoka, ma długie, proste blond włosy i brązowe oczy, które swą wymową powaliły niejednego. Nie popada w kompleksy, mimo małych piersi. Zazwyczaj radosna i uśmiechnięta.



Ewka, dobiegająca do osiemnastych urodzin uczennica klasy maturalnej (do szkoły poszła rok wcześniej, stąd wiek). Niepoprawna romantyczka. Naczytała się Mickiewicza i tym podobnych, co trochę utrudnia jej obecnie postrzeganie świata. Marzy o królewiczu, który zdobędzie jej serce i będzie z nią do końca, ewentualnie przeżyją razem ognisty romans, który będzie wspominała aż do śmierci. Niestety, życie całkowicie nie pokrywa się z marzeniami - nieliczni chłopcy, których do siebie dopuściła, przynoszą jej głównie rozczarowania. Do tego stopnia, że żadnego nie obdarzyła nawet pocałunkiem - zawsze zrażali ją czymś w ostatniej chwili. Paradoksalnie, bywa niezwykle wygadana, nie istnieją dla niej tematy tabu, w skutek czego często onieśmiela nowych znajomych (płci obojga). Inteligentna i oczytana, ale roztrzepana do bólu. Zośka często musi ściągać ją na ziemię - jest dla niej kimś w rodzaju przewodnika i doradcy.

Ma krótkie, rude włosy, z dość długą, opadającą na czy grzywką (efekt nie jest zamierzony, po prostu zwykle zapomina pójść do fryzjera) i zielone oczy. Mierzy jedynie sto pięćdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, co powoduje u niej straszne kompleksy



W komedię tę trzeba po prostu się wczuć. Nie będę podawała konkretnych zwrotów akcji. W każdym razie głównym wątkiem będzie poszukiwanie przez Zośkę kandydata na faceta, zdobywanie go i późniejsze porzucanie. Motywem troszeczkę mniej znaczącym, ale również głównym będzie nagłe zakochanie Ewki. A wątkiem zupełnie pobocznym będą przygotowania do matury.



Wszelkie zbieżności są przypadkowe. To nie jest historia ‘Worecek susu bifor de starość’.



Opowiadanie dedykuję tessce. Za to, że nasze życie jest niebanalne.