Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 564:Jak zwykle wszystko poszło gorzej niż mogło . ....

« poprzedni dopis
 
Jak zwykle wszystko poszło gorzej niż mogło... No i co, osoba, która wydawała mi się najbliższa, nie chce mnie widzieć na oczy.

Oczywiście, to mój chrakter. Mnie przecież nikt nie potrafi polubić. Hahaha, ironia losu.



Wielkanoc się zbliża, 26 stopni za oknem a ja się czuję, jakby hulała zima... Przynajmniej po rozmowie z kimkolwiek z mojego otoczenia.



Jestem nieodpowiednia, by żyć.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.