To, co w życiu ważne...  zobacz opis świata »

Dopis 7:Jakiś czas później . . . Mama wyszła z...

« poprzedni dopis
 

dziubasek 36

Od: 28.06.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 236,


Jakiś czas później...



Mama wyszła z gabinetu ze smutną miną. Od razu zorientowałam się, że coś jest nie tak. Myślała, że nie zauważę przeszklonych oczu... tak bardzo starała się je ukryć. Spojrzała na mnie smutnym wzrokiem i wybuchła panicznym płaczem... nie wiedziałam co robić. Co powiedział jej lekarz, że doprowadził ją do takiego stanu? Czy aż tak jest ze mną źle? Coraz bardziej czułam, że moje złe przeczucia się sprawdzą. Dziwne uczucie w żołądku wróciło... Wiedziałam już, że lekarz nie ma dla mnie dobrych wieści... Jedyne co mi pozostało to wierzyć, że wszystko się dobrze zakończy.

Lekarz skinieniem głowy zaprosił mnie do gabinetu. Weszłam tam niepewnym krokiem, jakbym szła conajmniej na rozstrzelanie...

Doktor powiedział żebym usiadła. Posłusznie spełniłam polecenie i wlepiłam przerażone oczy w jego twarz.

- Julko... niestety nie mam dla Ciebie dobrej wiadomości - powiedział lekarz.

- Ale... czy to coś bardzo poważnego doktorze? - zapytałam cicho, bo ze strachu przed diagnozą głos załamywał mi się do takiego stopnia, że ledwo zdołałam wydusić jedno zdanie.

- Zanim powiem Ci jakie są wyniki, chciałbym Ci coś powiedzieć - powiedział lekarz i spojrzał na mnie smutnym wzrokiem.

- Tak, słucham doktorze. O co chodzi? - odparłam.

- Diagnoza napewno wywoła u Ciebie panikę, ale chciałbym abyś wiedziała, że zrobimy wszystko aby dobrze się to skończyło.

- Doktorze proszę powiedzieć co mi jest, bo naprawdę zaczynam się denerwować. Jakie są wyniki?

- Przykro mi to mówić, ale... masz białaczkę Julko...



***



Tak... pamiętam tą rozmowę co do słowa, ale aż do momentu, gdy usłyszałam diagnozę...

Później patrzałam tylko tępo w lekarza, nie słuchając jego słów i próbując na siłę powstrzymać łzy, które strumieniami lały się z moich oczu...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

*wybuchła [panicznym - histerycznym] płaczem

*nie wiedziałam[,] co robić

*Jedyne[,] co mi pozostało[,] to wierzyć

*powiedział[,] żebym usiadła

*nie mam dla [c]iebie

*poważnego[,] doktorze

*powiem Ci jakie są wyniki, chciałbym Ci coś powiedzieć - powiedział

*POWIEM [c]i jakie są wyniki, chciałbym [c]i coś POWIEDZIEĆ - POWIEDZIAŁ - powtórzenie

*słucham[,] doktorze

*[c]iebie panikę, ale chciałbym[,] abyś wiedziała, że zrobimy wszystko[,] aby dobrze

*Doktorze[,] proszę powiedzieć[,] co mi

*masz białaczkę[,] Julko

*pamiętam t[ę] rozmowę

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.