Mężczyzna wyjątkowy!  zobacz opis świata »

Dopis 1:Jan , 21 lat Spośród wszystkich mężczyzn...

 

Lolita 33

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 6,

Dopisów: 106,


Jan, 21 lat

Spośród wszystkich mężczyzn, którzy pojawili się w moim życiu i mieli dla mnie jakieś znaczenie, wybrałam właśnie jego. Sama nie wiem czemu, bo byli tacy, których obdarzałam większym uczuciem, ale on...jest właśnie wyjątkowy.

Nigdy nie było nam dane być razem. On nigdy nie dowiedział się, że coś do niego czuję. Poznałam go jakieś 4 lata temu w wakacje. Spędziliśmy " razem" dwa tygodnie na wspólnym wyjeździe.

Intrygował mnie, ponieważ był cichy i skromny. Nie robił wokół siebie szumu. Szum sam się robił wokół niego. Moje zainteresowanie jego osobą, było też spowodowane jego wyglądem. Był wyższy ode mnie, miał wtedy jakieś 190cm, a trzeba Wam wiedzieć, że ja do niskich kobiet nie należę, bo sama mam 180cm i kocham szpilki, więc nie jest łatwo mi znaleźć faceta. Miał wtedy jasne blond włosy, lekko za ucho, które lubił związywać gumką. Nigdy nie jarali mnie specjalnie faceci z długimi włosami, ale on miał w sobie to coś, co mnie przyciągało. Zakochana w nim była połowa dziewczyn podczas tego wyjazdu. Ja też byłam zakochana. Jednak po wyjeździe kontakt się urwał.

Zdarzało się większą grupą znajomych spotkać raz na pół roku i wyjść do kina, ale zawsze obskakiwały go od razu inne dziewczyny. Ja trzymałam się na uboczu. Janek to mężczyzna jakiego zawsze szukałam. Wiem o tym. Jestem pewna, że on nie ma o tym pojęcia. Jest szarmancki i nie robi tego na pokaz, tylko dlatego że to u niego naturalne, jest pomocny...każdemu, nie wtedy kiedy widzi w tym interes dla siebie, jest optymistycznie nastawiony do życia, jest ambitny, jest bardzo mądry, jest taktowny i po prostu dobry...Ostatnio miałam okazję się z nim zobaczyć i porozmawiać dłużej i tylko mnie to spotkanie utwierdziło w przekonaniu o jego wyjątkowości. Jest mężczyzną, który nie myśli tylko tym, co nosi w spodniach. Przykładowo nigdy w rozmowach nie poruszaliśmy tematu seksu i nie dlatego, że to dla nas temat wstydliwy, ale dlatego że mieliśmy do rozmowy ciekawsze. Jednak, kiedy z nim rozmawiałam widziałam jak patrzy na moje usta, jak patrzy w moje oczy, zachowując przy tym pełne opanowanie. Imponuje mi to. Zakochanie przeszło mi po tamtych wakacjach, ale gdyby z dnia na dzień mi się oświadczył, powiedziałabym TAK. Oboje jesteśmy praktycznie od zawsze singlami z wyboru. Mamy pewne wymagania co do partnera, z którym chcielibyśmy być w związku i oboje na takiego nie możemy trafić. Co ciekawe są one prawie identyczne. Byłby dla mnie idealnym mężczyzną. Takim jakiego zawsze szukałam. Wiem to.

Niestety zawsze zostanie on dla mnie w sferze marzeń, ponieważ dzieli nas 400km, a ja związków na odległość nie uznaję z założenia. Lubię jednak wyobrażać sobie czasem, że kiedy następnym razem będę znów w jego mieście i będziemy mieli okazję się spotkać, to powiem mu co myślę. Dokładnie to samo, bez żadnego owijania w bawełnę. Nie oczekując nic. Po prostu chciałabym, żeby wiedział, a on odpowiedziałby mi dokładnie tym samym…

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 10

A co się dzieje, jeżeli sie jest z takim soim idealem?;> Nie mozna go już opisywac?;>


Pytanie czysto techniczne ;D


Krusz


chodzi tu o wyrażenie pewnej tęsknoty za tym co było...bądź jest nieosiągalne.


Początkowo myślałam by był to ktoś z przeszłości, tylko i wyłącznie, nie wiem sama czy opisywanie swoich obecnych mężczyzn to już nie inny wątek.? Pomóż mi to jakoś rozwiązać>?


po dluższym zastanowieniu doszłam do wniosku, że chciałabym żeby to był ktoś z przeszłości, do którego nie ma szansy się wrócić. Opis o tym mówi...niech tak zostanie.


Aha...no i oczywiście, jezeli było wielu takich, to chętnie posłuchamy o każdym z nich. Zachęcam do pisania.


Fajny temat i za to plus, ale dziwi mnie Twoje przekonanie, że większość mężczyzn myśli tylko o seksie, a nawet ten którego opisałaś patrzył na Twoje usta, oczy, zachowując pełne opanowanie. Czy to jest według Ciebie cos wyjątkowego? Czy wszyscy meżczyźni których znasz ślinią się na Twój widok. :) Jak dla mnie to bardzo dziwne bo spotkałam na swojej drodze wielu fajnych facetów z którymi dało się porozmawiać na różne tematy, a nawet na temat seksu i nie zauważyłam żeby myśleli penisami albo ślinili się na widok moich ust czy patrząc mi w oczy. Byli po prostu normalnymi facetami którzy zachowują się odpowiednio w odpowiednim miejscu albo może moje oczy i usta są zbyt marnym afrodyzjakiem, ale sądzę, że raczej nie można uogólniać i sprowadzać panów do poziomu ułomów myślacych nie tą głową co trzeba. ;)


Łeh, smętnie jak dla mnie, takie tęsknoty za przeszłością, które nic nie dają, a tylko pogłębiają problemy...


Ale w zasadzie samego pomysłu nie potępiam, każdy ma prawo sobie powspominać jak chce. ;p


A tak a propos tego faceta - długo to trwa? Bo miałam sytuację w miarę podobną, choć ja tam sama nie byłam, po czym okazało się, że czatował na mnie i teraz sobie egzystujemy w przemiłym związku.


A z drugiej strony, realizacja takich pragnień wiąże się z ryzykiem rozczarowania, niektórzy po prostu sprawdzają się tylko i wyłącznie jako dobrzy kumple. :)


To ja tez daje jeden punkt, za pomysl. Jest swietny i skłania do przemysleń ;D


A! punkt!


Powiem tak:


1. Jestem mile zaskoczony podjętym tematem.


2. Nie ukrywam, że czytam dopiski z zainteresowaniem.


3. Myślę, że gdyby faceci zaczęli pisać o przeszłości byłaby niejedna scysja w rodzinie :)


4. Podoba mi się tutaj, dlatego choć nie mogę się dopisywać, będę tu często zaglądał.


Punkty cztery, plusiki trzy ^_^


Tak 3mać (;


Tygrysku, teoretcznie ni emożesz sie dopisać aleeeeee isnieje jedno wyjście i w praktyce mógłbys też jakegoś męzczyzne wyjątkowego wymienić ;d


taka mała sugestia dla częsci męskiej portalu no i może jakis mały coming out będziemy mieli ;D


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.