Bajki tradycyjne na odwyrtkę  zobacz opis świata »

Dopis 1:Jaś i Małgosia...

 

uran 38

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 79,

Dopisów: 516,


Jaś i Małgosia mieszkali w jednym domku z rodzonym ojcem i macochą. Żyli w zgodzie, wyrastając z wieku dziecięcego na dorodnych nastolatków.



Pewnej jesieni przyszła jednak fala głodu, bo pola nie obrodziły, a żywność zdrożała. Jaś i Małgosia naradzali się za obórką.

- Co my zrobimy?

- Przecież tej żywności nam przez zimę nie starczy.

- No, chyba żeby rodzicieli pomarli.

- To by starczyło.

- Ale oni w zdrowiu są.

- To może by nasłać na nich jakieś niebezpieczeństwo?

- Nie bądźmy mordercami, ale może ich wyślemy w takie miejsce, skąd by nie wrócili.

- Dobra myśl. To niech idą za rzekę przez bród. To się jeszcze po drodze potopią.

Jak uradzili, tak zrobili i poszli starzy już rodzice przez leśne bezdroża. Szcżęśliwie przeprawili się przez rzekę, chociaż niełatwo było, i doszli, gdzie im dzieci kazały. Z powrotem też jakoś wrócili, chociaż już cudem przeprawili się przez wezbrane wody.

- Co tak szybko?- krzyknął na nich przy powrocie Jasiu.

- Czy wy aby byliście, gdzie kazalim? - wtórowała mu Małgosia.

Rodzice potulnie zdali sprawozdanie z wyprawy i siedli do skromnej strawy jaka została z obiadu Jasia i Małgosi.

Dwa dni później Jaś i Małgosia znowu wysłali rodziców w las, tym razem każąc im iść w tę część lasu, gdzie grasowały dzikie zwierzęta, i tak daleko, by przed nocą nie zdążyli.

Poszli i już nie wrócili.

A Jaś z Małgosią trudną zimę szczęśliwie przeżyli i żyli tak dalej długo i szczęśliwie, w szczęściu i dostatku.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 10

OPIS ŚWIATA:

* tak[,] by

* złożyć [w] coś[,]

* kontrowersyjny[,]

* prototyp[,]

* bajki[,]



WPIS:

* w zgodzie[,]

* dziecięcego [/aż] [na]

* uradzili[,]

* było[,] i doszli,

* zwierzęta[,]

* daleko[,]

Dzięki. Poprawione.


* wyślemy w [t]akie miejsce[,] skąd

* Szc[z]ęśliwie

* wróci[/c]li

* strawy[,]

Mam tylko jedno ale... Co z tej bajki wynika? Bo w grze na motywach chodzi o pokazanie jakieś "nowej jakości", o przekaz ukryty w dobrze znanych motywach. A tutaj... jeśli przekaz jest, to ukrył się dobrze :(


No i przecież na motywach z bajek buduje się nie od dziś, to chyba najpopularniejsza obecnie metoda nawiązania do tradycji. Czyli trzeba pokazać coś nowego, żeby to było ciekawe, bo samo przeinaczanie bajek już było i to nie raz.


To o tekście. Ale sam pomysł zachęcenia do tego ciekawy, może dalej będzie lepiej.


Za tekst byłby minus, ale za pomysł plus, więc ograniczę się do komentarza :)


A mi się to kojarzy ze współczesnością, gdzie "niewygodnych" rodziców wysyła się do domów starców, albo upycha w szpitalach pod byle pretekstem, żeby tylko w domu nie byli, bo przeszkadzają...

Czyli jednak coś może z tej bajki - antybajki wyniknąć :D


Dzięki wszystkim za zrozumienie :)


Nie twierdzę, że bajka jest doskonała i stawia kropkę nad "i".


Faktycznie, chodziło mi o wstawienie się za zestarzałymi. stanowiącymi ciężar dla młodych.


SPRAWDZONE

Ciekawy pomysł, inspiruje doprzemyśleń.Niejest to kolejny nudny felieton poruszajacy typowe problemy społeczne w sposób suchy, tylko coś podchodzacego pod anegdotę a dające tak samo do myślenia. 


Dziękuję:)


Tu na Piszmy.pl jest wiele zabaw. Chciałbym więcej i mogę je okrasić specjalistyczny oprogramowaniem. Chociaż w tym przypadku to się niespecjalnie da.


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.