Nowa Nadzieja  zobacz opis świata »

Dopis 47: Jedynym odczuciem , którego była pewna...

« poprzedni dopis
 
***

Jedynym odczuciem, którego była pewna, był napierający na nią z każdej strony gniew lasu. Drzewa kołysały się nienaturalnie, nie poruszane wiatrem, gałęzie trzeszczały nad jej głową, kiedy pędziła w stronę pól. Widziała, że to już niedaleko. Słyszała, jak droga za jej plecami zamyka się, a drzewa tworzą mur niedopokonania. Biegła, bojąc się zranić korę w trakcie skoków. Kiedyś już była świadkiem gniewu natury, do dzisiaj miejsce to jest uznawane powszechnie za przeklęte i tylko najodważniejsi wojownicy przechodzą tamtędy, a i to tylko w kompanii. Miała nadzieję, że drużynie uda się uśmierzyć wściekłość lasu, ale nie chciała ryzykować. Postanowiła wyruszyć w podróż, którą odkładała przez ostatnie kilka lat. Podróż, która może odmienić całe jej życie, albo zmienić je w niekończącą się mękę, nieporównywalną z tą, która teraz była jej nieodłącznym towarzyszem. Nareszcie, zobaczyła skraj lasu, przechodzący w dzikie łąki, które ludzie obawiali się zagospodarować, niszcząc je. Jej nos uderzył zapach tysięcy kwiatów, nigdy nie ścinanych, których nigdy nie skrzywdziła żadna istota, ani zwierzę. Czuła, że znalazła się w samym sercu lasu, do którego nikt od setek lat nie miał dostępu. Zastanawiała się, dlaczego to właśnie ona, demonica, została wpuszczona. Spojrzała na błekitne, słoneczne niebo. Powoli wyrównała oddech, postanawiając zostać dłużej w tym cudownym miejscu, nawet za cenę zgubienia drużyny, zapominając o prawdziwym celu swojej podróży. Ostrożnie oparła się o najbliższe drzewo, zamykając oczy do spokojnego, nie dręczonego koszmarami, snu.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

Proszę o zostawienie Sinerthy na miejscu, nie włączanie jej w żadne wydarzenia. Wyjeżdżam na tydzień i nie będę mogła pisać.

Spoko, spoko. A jak się oparła na końcu o drzewo, to już się nie bała gniewu lasu? ciekawe, ciekawe. Dzielna dziewczynka :D Ale demony już tak mają.

nie[ ]do[ ]pokonania



żadna istota, ani zwierzę - zwierzę też istota :)



bł[ę]kitne




Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.