W ochronie przed zapomnieniem.  zobacz opis świata »

Dopis 377:"Jesień" Gdy dochodzi ósma...

« poprzedni dopis
 

tygrysek74 113

Od: 03.05.2007,aktywny: dawno temu

Tekstów: 12,

Dopisów: 287,


"Jesień"



Gdy dochodzi ósma wieczór

I na dworze jest już noc,

Wszystkich w domu sen ogarnia.

Lecz nie mnie...



Ja rozmyślam wciąż o Tobie

I nie mogę w nocy spać.

Wyobrażam sobie Ciebie,

Twoją piękną, smukłą postać,

Twoje włosy i Twe oczy,

Twoje usta i Twój uśmiech,

Czuły głos i niby gniew.

Widzę jak schylasz się nade mną

I mruczysz mi do ucha...



Cichą piosenkę jesienną.

Piosenka ta płacze...



Kroplami jesiennego deszczu

Żegnając lato...



Szczerozłotymi łzami drzew niegdyś zielonych...



Tych drzew, które kiedyś chroniły nas przed deszczem

I przed słońcem.

Tych drzew, pod którymi wyznaliśmy sobie miłość,

Tych drzew, które słyszały nasze słowa

I czuły tak jak my...



Powiew jesieni,

Która już niedługo miała nadejść...



Teraz jest już czwarta rano,

A i mnie ogarnął sen,

Więc do jutra ukochana,

I do lata...



Aleje drzew...



niegdyś zielonych...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

SPRAWDZONE

Historia wierszem pisana, miałam okazję przeczytać i zachować rękopis ale nigdy nie miałam okazji spojrzeć obiektywnie ;) Jeden z najbardziej szczerych Twoich wierszy. Trochę niezręcznie zostawiać plusa, bo czymże jest plus wobec takich emocji? Powinnam w zamian zostawić serduszko ale nie ma takich znaków ;))) Cieszę się, że zostanie ocalony od zapomnienia. Zostawiam plusika, symbolicznie, chociaż tyle ;)


Dziękuję (rumieni się) ;-)

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.