IlUzjA ŻYCIA w mIeśCie SzANGHaju. sLAwo GóRALEwSKY  zobacz opis świata »

Dopis 7: Jestem na pana troszkę zła , ponieważ znowu...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


- Jestem na pana troszkę zła, ponieważ znowu nie odrobił pan pracy domowej - powiedziała.
- Przepraszam - odpowiedziałem. Światowy człowiek wie jak należy się zachować. Mogłem się jedynie pokłonić, jak w świątyni judo, gdzie w równych rzędach czekały czasowniki. Pani Agata wywoływała je po kolei, a moje myśli, skacząc jak kozły, podążały już tropem inspektora.
Ślady pozostawione na śniegu były świeże. Mongoł, wraz z jakiem, trwali w oczekiwaniu aż z wiązki chrustu wydobędzie się płomień. Na razie widać było tylko długą, wąziuteńką strużkę dymu. Inspektor Stefan przedzierał się przez dno rzeki, która wyryła w skale swą spowiedź. Skały były duże i gładkie, zupełnie jak piersi pani Agaty. Wspinał się i dziarsko parł na szczyt nie zwracając uwagi na Mongoła.
- Co ten facet wyrabia, czyżby kryminał się miał tak szybko skończyć? - pomyślałem. W tej samej chwili inspektor znalazł coś, co wypełniło blaskiem przestrzeń.
Natknął się na tą rzecz zupełnie przypadkiem. Była to kolia. Odgarnął śnieg, żeby się lepiej przyjrzeć, nie mógł jej jednak oderwać. Ktoś ją trzymał.
Ktoś, kto nie powinien tam być. Ten ktoś wyrastał ze skały - zamarznięta postać.
Była to hrabina Gabrinelli.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.