Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 813:Jestem zwierzęciem nocnym , to prawda . Lepiej...

« poprzedni dopis
 

rebel_girl 23

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 3,

Dopisów: 84,


Jestem zwierzęciem nocnym, to prawda. Lepiej mi się myśli grubo po północy. Mam tak odkąd pamiętam. Kiedyś próbowałam z tym walczyć, kłaść się spać wczesnym wieczorem i budzić o brzasku poranka, ale niestety, nie wyszło. Tak jest ten świat zbudowany, że nie wszystko się człowiekowi udaje.

Jednak to co dzieje się ze mną ostatnio, zaczyna mnie przerażać. Nie śpię już trzecią dobę! Poważnie.

Jestem zmęczona, jak cholera, ale jak chcę zasnąć... No nie mogę i koniec.

Może ktoś ma jakieś domowe sposoby na zaśnięcie?

Bo wszelkie tabletki w moim przypadku odpadają (a zwłaszcza ziołowe, bo na mnie nie działają).

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 2

Najlepsza metoda na sen: wywietrzyć porządnie pokój, pójść pobiegać (czy podjąć inny wysiłek fizyczny jaki lubisz), ewentualnie wspomóc się kubkiem melisy. Żadnych ciekawych, wciągających książek przed zaśnięciem, żadnego internetu, ani tym podobnych rzeczy. Jeśli dalej są problemy z zaśnięciem, można ponudzić swój umysł (np. czytaniem podręcznika akademickiego, z przedmiotu który Cię nie interesuje, czy chociażby książki telefonicznej) :D


Jeśli np. Twój problem z zasypianiem bierze się np. ze strachu przed ciemnością, zapal dodatkowo sobie lampkę nocną.


Ewentualnie jeśli kompletnie nic nie skutkuje, nie zawracaj sobie głowy zasypianiem. Jeśli problem nie jest spowodowany zaburzeniami neurologicznymi, po dobie, czy dwóch więcej, powinnaś zacząć mdleć ze zmęczenia - czyli organizm i tak zmusi Cię do snu :D


Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?


O czytaniu podręczników akademickich nie pomyślałam:) muszę spróbować


Dzięki


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.