jestem głupia
wystawiam język
do kameleonów
jestem durna
ślinię się
na widok parasolów
jestem nienormalna
skaczę z radości
na pogrzebach
jestem świruską
rozmawiam
z nawozem do kwiatków
jestem porąbana
wystawiam puszkę
na ulicy,
dostaję kasę
za to,
że jestem sobą
***
kalendarzyk trupa
wystawiam język
do kameleonów
jestem durna
ślinię się
na widok parasolów
jestem nienormalna
skaczę z radości
na pogrzebach
jestem świruską
rozmawiam
z nawozem do kwiatków
jestem porąbana
wystawiam puszkę
na ulicy,
dostaję kasę
za to,
że jestem sobą
***
kalendarzyk trupa


