Co u Ciebie? - Czyli zbiorowy pamiętnik  zobacz opis świata »

Dopis 107:Jeździłam w to miejsce od ponad 13 lat...

« poprzedni dopis
 
Jeździłam w to miejsce od ponad 13 lat. Jak to możliwe, że wcześniej go nie znałam ?? Z biegiem czasu dużo się zmieniło. Teraz nie wiem czy nie wolałabym nie spotkać się z nim wtedy. Nie podać mu ręki, nie przedstawić się... Uniknęłabym tych strasznych 20 minut na drodze i dwóch miesięcy tęsknoty. Jak to było ?? Tak...

Stałam na ulicy przed domem i patrzyłam...Szczerze mówiąc miałam nadzieje, że przyjedzie. Czego oczekiwałam?? Sama nie wiem. Oparłam się o słup i nasłuchiwałam. Może jednak usłyszę ryk silnika jego motoru ?? Nie !! Koniec z tym. Dziewczyno weź się w garść, on się nie pojawi. Zrezygnowana usiadłam na ławce. Dostałam smsa.. „Jestem jeszcze w mieście, mam nadzieje, że kiedyś się spotkamy”. Tak....Też miałam taką nadzieję. Nie chciałam płakać. Naprawdę ! Przysięgłam sobie, że nie będę tego robić. Jednak łza sama spłynęła po policzku. Jedna, druga, potem kolejne... „Musimy jechać”. Bajka się skończyła. Wracam do domu. Będę daleko od niego. Ja na jednym końcu Polski, on na drugim. Zostają telefony, smsy, maile, gg. Nie powinnam się martwić !! Jednak wiedziałam, że nie będzie tak jakbym tego chciała...

 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.