Król rapu.  zobacz opis świata »

Dopis 8:John szedł ulicą...

« poprzedni dopis
 

ninja1997 4

Od: 20.01.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 5,

Dopisów: 46,


John szedł ulicą, ale serce cały czas łomotało mu w klatce piersiowej, jakby chciało ją rozsadzić.
Poczuł, że jest głodny. W kieszeni miał trochę drobnych, więc postanowił isć do sklepu. Gdy wszedł do małego sklepiku, zobaczył dwóch gliniarzy rozmawiających z kasjerką. Policjanci trzymali jakąś kartkę w rękach i pokazywali kobiecie za ladą.
Ale dopiero po chwili John zauważył, że to jego zdjęcie...Jest poszukiwany! "Pewnie matka chciała żebym wrócił" myślał sobie.
I wtedy kobieta spojrzała się na niego i krzykneła:
- To on!
Zamuleni policjanci odwrócili sę i zobaczyli, że nikogo nie ma ....John uciekł.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

KOREKTA:

* i[ś]ć
* zdjęcie...[ ]Jest
* chciała[,] żebym
* krzykn[ę]ła
* nie rozumiem pojęcia "zamuleni", może lepiej by tu pasowało "zaskoczeni"?
* s[i]ę
* nie ma...[ ]John

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.