Obóz  zobacz opis świata »

Dopis 2:JUSTYNA Jakoś udało mi się...

« poprzedni dopis
 

Perfekcyjna 59

Od: 04.02.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 13,

Dopisów: 328,


JUSTYNA



Jakoś udało mi się zmieścić wszystkie ciuchy w jednej walizce. W końcu nie mam zamiaru się tam stroić, dobierać kolorów, dodatków itd., itp. Przecież jadę tam, by zawierać nowe przyjaźnie - z osobami niepełnosprawnymi i nie tylko - a nie na podryw.

Ja nie jestem niepełnosprawna, ale z moją psychiką to różnie bywa i właśnie o to najbardziej się boję. Moje fobie.

Nyktofobia to raz.

Hemofobia to dwa.

Podejdę do osoby, która będzie miała spać ze mną w jednym pokoju i powiem:

- Cześć, jestem Justyna. Mam szesnaście lat i jestem nieco wymagająca. Ustalmy więc pewne zasady. Jeśli chcesz żyć ze mną w zgodzie, musisz nauczyć się spania przy zapalonym świetle i unikania skaleczeń. Jasne?

Teoretycznie to dość proste.



- Jedziemy!

Wzięłam walizkę do ręki, uginając się przy tym. Może nieco za dużo tych rzeczy? Wpakowałam bagaż do bagażnika (masło maślane?) i usadowiłam się na przednim siedzeniu obok mamy. Ruszyłyśmy. Nie zorientowałam się nawet, kiedy zasnęłam.

Gdy otworzyłam oczy, byłyśmy już na miejscu. Zerknęłam do lusterka. Nie ma co, zrobię świetne pierwsze wrażenie! Blada, zaspana, ze ,,kapciem" w ustach, potargana. Dzięki, mamo, za obudzenie.

Wyszłam z auta. Przed wielkim ośrodkiem kręciło się sporo ludzi, większość była na wózkach. Każdy miał niepewną minę. Nie byłam jedyna...
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 6

dobra, super, ale... :D


- Nyktofobia, czyli lęk przed ciemnością to raz.
Hemofobia, czyli lęk przed krwią to dwa.


nie podoba mi się, że tak tłumaczysz, lepiej, żeby czytelnik nie miał podane jak na dłoni co i jak, ja czasami spotykam się w książce ze słowami których nie kumam, albo się potem domyślam, albo sprawdzam, więc może lepiej to usuń, zwłaszcza, że potem tłumaczysz co to znaczy: " Cześć, jestem Justyna. Ustalmy pewne zasady. Jeśli chcesz żyć ze mną w zgodzie, musisz nauczyć się spania przy zapalonym świetle i unikania skaleczeń. Jasne?"


 


- "Ja jestem zdrowa. Przynajmniej fizycznie."


bycie niepełnosprawną osobą to nie jest choroba, starałam się unikać w opisie i w ogóle wyrażenia 'zdrowa' 'chora, więc proszę zmień i to, bo mnie to strasznie razi.


 


- i jeszcze proszę o krótki opis Justyny, jedno-dwa zdania i wystarczy ;D


 


Pozdrawiam,


 


Pudło :)


Jasne ; ))


Ale opis w dopisie czy tu, w komentarzu?


daj tutaj, a wstawię do opisu świata;D


Justyna Stachowicz - wysoka i ładna szesnastolatka. Przyjechała na obóz, by zawrzeć nowe przyjaźnie. Ma wiele fobii, jest nieco złośliwa.


* kolor[ów],
* dodatk[ów,]
* ([/ ]masło maślane?[/ ])
* nawet[,]
* {ze "skarpetą" w ustach} - mówi się chyba "z kapciem"?
* Dzięki[,] mamo[,]


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.