Bar Pod Rozbrykanym Kucykiem  zobacz opis świata »

Dopis 58: Już kolejny raz z rzędu obudził się w...

« poprzedni dopis
 

Keen_Student 190

Od: 05.03.2009,aktywny: dawno temu

Tekstów: 17,

Dopisów: 404,


***



Już kolejny raz z rzędu obudził się w miejscu, którego nie znał. Leżał na ogromnym łóżku wraz z tuzinem krasnoludów. Nic nie pamiętał.

"O Boże, co ja zrobiłem?" - zastanawiał się Lio.

Obawiał się, że mogło dojść do najgorszego. On przystojny, wysortowany facet, a oni napaleni dziadkowie. W końcu w domu nie było ani jednej babki.

Odrzucił od siebie jednak brudne myśli i wstał w poszukiwaniu łazienki. Nie było jej. Wyszedł więc z domu i znalazł przejrzysty strumień.

- Nikt nie widzi - wyszeptał i zdjął wszystkie swoje ubrania, a następnie wkroczył do stawu.

Woda była lodowata, ale natychmiast sprawiła, że zaczął myśleć trzeźwo. Nawet nie zauważył, że krasnoludy zabrały mu ubrania. Odwrócił się dopiero wtedy, gdy napaleńcy zaczęli gwizdać.

Lio spalił się ze wstydu. Wyciągnął prawą dłoń, lewą starając się ukryć to, co ma najlepsze (marnie mu to wychodziło) i rzucił zaklęcie:

- Accio ubrania!

Rzeczy próbowały wyrwać się z rąk krasnoludów, jednak ci byli na tyle silni, by z magią się uporać.

- No to super. Pieprzona magia - zaklął Lio i stał się niewidzialny.

Jak najszybciej musiał znaleźć Bar.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

Ha ha ! xd Krasnoludy :PP


Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.