X  zobacz opis świata »

Dopis 12: Kapitanie , melduję że na horyzoncie...

« poprzedni dopis
 

Love 83

Od: 14.02.2010,aktywny: dawno temu

Tekstów: 23,

Dopisów: 213,


- Kapitanie, melduję że na horyzoncie pojawił się nowy obiekt - zameldował bosman z "Łaski Opatrzności".
- Wracajcie na mostek, zaraz przyjdę - odpowiedział Salvadore, zrywając szpicem szpady kartkę z wiszącego na ścianie kalendarza.
Donny, opromieniony blaskiem lamp, udawał niewiniątko. Nagle, na widok kartki z kalendarza, wskoczył na bar i zaczął stepować. Potem wykonał skok, owinął się wokół rury i usiadł na krześle, gdzie otoczyli go klaszczący marynarze. Niczym gwiazda varietes założył noga na nogę, beret na łeb i pociągając dym z długiej fifki, zaśpiewał łopocząc rzęsami - Happy birthday to you, happy birthday to you, happy birthday monsieur Sławek, happy birthday tu you.
Na zewnątrz rozległ się odgłos armatnich salw. Z ostatnią salwą pękły ramy starego witraża, którego szkło posypało się na parkiet. Ucichły rozmowy i śpiew.
W powietrzu dało się odczuć jakiś powiew. Przez otwór w ścianie, ostrożnie stawiając kroki, wszedł osioł w poncho i srebrzystym sombrero. Górnicy z kopalni złota, pijący piwo przy stole, naciągnęli głębiej kapelusze na oczy. Gdy stanął naprzeciw konia, do niedawna swojego najlepszego kompana, zmierzyli się wzrokiem.

"Właściciel magazynów zielonego pieprzu".
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 1

- Jup. Jup. Happy Birthday jak najbardziej - dołączyła się do wzniosłej pieśni Panna Sroka.
- W końcu zawsze jest dobry czas na świętowanie - dośpiewał swą własną zwrotkę Pan Słońce.

;p

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.