Tajna lista  zobacz opis świata »

Dopis 36:Karol koleżanką nie przejął się w ogóle...

« poprzedni dopis
 

karyma 9

Od: bardzo dawna,aktywny: dawno temu

Tekstów: 1,

Dopisów: 41,


Karol koleżanką nie przejął się w ogóle. Przynajmniej w tym, realnym, świecie. Bo w jego świecie myśli i idei Wiktoria wystąpiła na pustyni, a to już było godne uwagi. Co ona tam robiła??? Co to do jasnej ciasnej ma znaczyć? Na tego typu rozmyślaniach szybko upłynął szkolny czas...

Jest piątek, a to znaczy, że przez weekend w ciszy i spokoju można spokojnie się zastanowić. Właśnie tak, cisza i spokój. Dużo czasu na spokojną medytację, uzupełnianie teczki z informacji o ludziach z listy, zajrzenie do segregatora i ... na Wiktorię. Co??Jaką Wiktorię, czemu tak mu się pomyślało? To, że była na urojonej pustyni jeszcze nic nie znaczy. Właśnie, że znaczy! Nie znaczy! Uspokoiwszy myśli odczekał do końcowego dzwonka. Już w domu Karol wszedł do stanu głębokiej medytacji zen. Miał nadzieję, że wśród pustki nie zobaczy znowu Wiktorii...



Po medytacji zapragnął zajrzeć do segregatora. Była to wręcz dzika rządza, zajrzeć tam, rozszyfrować... Co rozszyfrować ? Skąd mu to się wzięło? Gdy już postawił segregator na stoliku postanowił się zdrzemnąć. Na to przyjdzie czas. Wszystko ma swój czas... Motając się z myślami, Karol powoli odpływał do pałaców Morfeusza.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 3

,, Co to do jasnej ciasnej ma to znaczyć?" - jedno ,,to" jest tutaj zbędne, będzie raczej: Co to do jasnej ciasnej ma znaczyć?


To[,] że


Właśnie[,] że


Dzwonka[.]


 


 


 


*dzwonka


Widzę, że Pati pokazała Ci błędy. Ja je powtórzę i dodam te co ja wyłapałam.



* To[,] że

* Właśnie[,] że

* rozszyfrować[/]?

* zdrzemną[ć]

* myślami[,]

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.