Szkoła im. Świętej Agnieszki  zobacz opis świata »

Dopis 11: Kazała mi stać w miejscu i nic nie mówić...

« poprzedni dopis
 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


***

Kazała mi stać w miejscu i nic nie mówić. Masakra! Wytrzymałam. I oto stanęłam przed tym chuchrem, przed tą wywłoką...

- Magdalena - wyciągnęłam dłoń i uśmiechnęłam się. Siostry patrzyły i pokiwały głowami. Wymieniły spojrzenia. Zapewnie myślały, że zrobiły kawał dobrej roboty. Jasne... Jak się z taką Marysią gada?

- Maria - podała swoją chudą, drżącą dłoń i spuściła wzork. "A gdzie szaleństwo, dziewczyno?" - chciałam krzyknąć.

- Dzisiaj macie dwie godziny przepustki, idźcie na miasto, poznajcie się - siostra Honorata uśmiechnęła się wesoło. Dziewczyny wyszły cicho.

- Nie chcę cię martwić, ale nie na rękę jest mi opieka tobą - czerwonowłosa założyła swoją torbę na ramię i sprawdziła czy ma pieniądze.

- Ja za to jestem przeszczęśliwa - mruknęła Marysia wbijając wzrok w podłogę.

- Chodź, idziemy do tego miasta. Muszę kupić parę rzeczy.

Szły w ciszy. Czerwonowłosa podskakiwała, łapała liście drzew i śpiewała pod nosem. Ładny miała głos, czysty i wyraźny. Marysia szła w ciszy obok, trzymając w kieszeni bluzki różaniec. Powoli przesywała paciorki modląc się. Doszły do miasta.

- Idziesz ze mną? - zapytała Magda uśmiechając się do Marysi. "Może nie jest taka zła?" - przeszło dziewczynie przez głowę. Po chwili zreflekowała się.

- Nie pomogę w zakupie alkoholu, ani papierosów - mruknęła dumnie dziewczynka z różańcem.

- Haha! - zaśmiała się szczerze MAgda - Ja nie piję i nie palę. Owszem - buntuję się czy coś. Ale używki jak dla mnie są dla cieniasów i osób, które nie potrafią w inny sposób się wyróżnić. Wiesz - jak udaję supermana i pamięta o tym cała szkoła, a one palą w kiblu... A muszę iść na chwilę do sklepu wojskowego po żyłkę.

- Żyłkę? - Marysia prawie utonęła pod potkiem słów Magdy, która jeszcze szybko gestykulowała.

- Uhm. Wiesz co, a może pójdziesz do fryzjera? - zapytała czerwonowłosa patrząc na idealnie uczesane włosy koleżanki.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 0

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.