Kiedyś nadejdzie jutro

Krusz

Od: 08.10.2006,aktywny: dawno temu

Tekstów: 27,

Dopisów: 0,


Opis świata:

Niedaleka przyszłość, świat jaki znamy i widzimy dokoła nas niemal każdego dnia. Miasta, ludzie… Tysiące ludzi i tysiące myśli, a pod tym wszystkim drugie dno, głębia.

Układy planet, kalendarze i przepowiednie zapowiadały koniec świata. Nie nadszedł, bo ktoś wkupił się w łaskich u tych na górze. To jednak zachwiało równowagę i wywołało grzmoty gniewu, tych na dole. Wojna wisi w powietrzu, wojna całkiem namacalna wprost pod drzwiami śmiertelnego świata, zakamuflowana w tragediach dnia codziennego.

Odwieczna walka dobra ze złem. Wieczny spór czerni z bielą.





/Właściwe to pomysł na to opowiadanie przyszedł mi nagle, ni z tego, ni z owego wczoraj, chciał jego cieniutkie nici plątały się mi gdzieś po pomiędzy palcami już jakiś czas. Mimo to wczorajszy dopis wzniecił ogień, no i poszło. Za inspiracje paroma słowami dziękuję Magdalenice i Lu za jej opowiadanie, które to zapoczątkowało.