Zły dotyk  zobacz opis świata »

Dopis 1:Kinga leżała na łóżku i w rytm muzyki...

 

Pudelko 438

Od: 12.01.2008,aktywny: dawno temu

Tekstów: 32,

Dopisów: 1265,


Kinga leżała na łóżku i w rytm muzyki wymachiwała nogami. Przeglądała gazetę dla nastolatek pełną porad, co robić, aby nie mieć pryszczy i żeby chłopcy interesowali się tobą. Zrzuciła gazetę z łóżka i sięgnęła po książkę. Ledwo zaczęła czytać, kiedy do pokoju weszła jej mama.

- Jadę na konferencję i zostaniesz z ojcem sama - matka usiadła na brzegu łóżka i złapała wierzgającą piętę córki. Kinga zaśmiała się i przewróciła na lewy bok, wyrywając delikatnie piętę z uścisku. Lubiła zostawać z ojcem w domu. Zamawiali pizzę, oglądali filmy i rzucali się czasami popcornem.

- A gdzie cię niesie? - zapytała dziewczyna poprawiając grzywkę.

- Do Krakowa, wiesz, że zapisałam się na kursy i... - Kinga przewróciła oczyma i westchnęła. Matka zawsze opowiadała tę samą historię kilka razy. Zmieniała wydarzenia, przekręcała kolejność. Kinga tego nie cierpiała.

- Jak wrócę to trzeba jechać po nowy biustonosz dla ciebie - zauważyła Julia łaskocząc córkę po szczupłym brzuchu. Kinga zawierzgała nogami i śmiejąc się układała w głowie, co kupią na jutrzejszy wieczór z ojcem. Matka wyszła zostawiając po sobie cierpki zapach perfum. " Cieszę się, że mama jedzie, nie mogę się doczekać. Może wypożyczymy jakiś horror, tak jak kiedyś, kiedy musiałam spać z tatą pod kołdrą, bo tak się bałam" - Kinga położyła dłonie na swoich małych, jędrnych piersiach i stwierdziła, że biustonosz jest faktycznie za mały. Wstała z łóżka i poprawiła włosy. Za chwilę miała naukę tańca w pobliskiej szkole. Założyła kask i ochraniacze i wzięła swoją deskę. Uwielbiała na niej jeździć. Czuła się wtedy wolna i wyjątkowa. Nawet kask miała pod kolor deski. Zbiegła ze schodów, cmoknęła ojca w przelocie i już jej nie było. Przemknęła jak burza.



***

Paweł wziął gazetę i usiadł na werandzie. Spojrzał za córką, która z gracją jechała na desce. Przełknął ślinę i rozłożył gazetę. Czuł, że jego córka jest piękna, mądra, wyjątkowa i utalentowana. Był zazdrosny, kiedy spotykała się z jakimiś kolegami i nie chciał, aby jego mała dziewczyna dorosła. Żeby miała chłopaka, żeby się z nim całowała, uprawiała seks. Paweł zamyślił się i przygryzł wargę. Jutro zostaną sami to będzie mógł córkę... Z córką... Zacisnął pięści.

- Kochanie? - Julia wyszła z domu i usiadła obok niego całując go namiętnie - Nie ma Kingi, masz ochotę? - uśmiechnęła się zabójczo. Skinął głową. A kiedy już w sypiali osiągali orgazm, on zastanawiał się jakby to było z córką. Przygryzł wargę i oddał się rozkoszy.
 
Oceń dopis: |
 

Komentarze: 12

Mocne i odważne. A przede wszystkim coś nowego i innego. Jak tylko będę miec plusa jest Twój!


uuuu widze ciężkie klimaty... Pudlo czasem zarzucisz opem to naprawde, aż ci chyba plusa dam;)  I bede je śledzić, a nawet sie może dopisze jak bedę miała wene;)


Hyhyhyhy >:-]


W końcu coś, o czym od dawna miałam pisać, a na co nie miałam pkt. x]


Obiecany ;)


 


* ju[ż] jej nie było


* zazdrosny[,] kiedy


* zastanawiał się[,] jakby to było


wstrętne przecinki!


 


Z psychologicznego punktu widzenia opowiadanie jest nie poprawne. Ojciec, który nie ma problemów z żoną i dobrze sobie radzie w pracy, nie planuje seksu z córką z tak błahego powodu jak ciekawość typu: jakby to było. Brakuje tu motywu. Pedofil, tak jak każdy człowiek (choć ciężko ich do ludzi zaliczać), musi mieć powód swojego działania. Za to powinien być minus, ale ogólny pomysł rysuje się ciekawie, więc powiedzmy, że jesteś na czysto ; p


W takim razie, specjalisto, wymień mi trzy motywy jakimi kieruje się pedofil. Napewno nie jest to ciekawość, jak zauważyłeś, to co innego? Wiesz, nie mam doświadczenia z myśleniem jak pedofil, ale może ty mi rzucisz jakieś światło na owe motywy?


Bo dobre opowiadanie!


Bardzo mi się podoba tekst: "Jak wrócę to trzeba pojechać po nowy biustonosz dla ciebie". Można by dodać - Bo stary się skurczył.

Bardzo miła rodzina

Ale wolałbym poczytać o koniku w ciapki i parasolach

Aby móc dodać komentarz musisz być zalogowany.